Polska, jako jedyne z 10 państw członkowskich UE, osiągnęła już porozumienie z Komisją Europejską, w sprawie planu wykorzystania funduszy strukturalnych.
"To bardzo dobra informacja, zwłaszcza dziś, w Dniu Europy. Jesteśmy, coraz bliżej realizacji przedsięwzięcia, który spowoduje ogromny skok cywilizacyjny Polski. Dzisiejsza decyzja Komisji Europejskiej to nasz sukces i dowód na to, że potrafimy dobrze gospodarować i wykorzystywać środki unijne" – przytacza wypowiedź premiera Jarosława Kaczyńskiego Centrum Informacyjne Rządu (CIR), w komunikacie przesłanym PAP.
Podczas konferencji na temat polityki spójności w latach 2007-13 w niemieckim mieście Hof, uroczyście podpisano polski plan i priorytety polityki spójności, czyli tzw. Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia.
Dokument ten określa sposób, w jaki Polska zainwestuje 67 mld euro z unijnych funduszy. Komisja zgodziła się, żeby Polska przeznaczyła te pieniądze na rozwój nowoczesnej infrastruktury oraz przedsięwzięcia służące podniesieniu konkurencyjności gospodarki i tworzenie nowych miejsc pracy.
Polska będzie największym spośród wszystkich krajów członkowskich beneficjentem unijnych funduszy. W ciągu kolejnych siedmiu lat może otrzymać aż 67 mld euro z całej puli, przeznaczonaj na politykę spójności i wynoszącej 347,4 mld euro. Łącznie z współfinansowaniem krajowym, kwota ta wynosi 85,6 mld euro.
CIR poinformował także, że ponad 60 proc. funduszy zostanie przeznaczonych na badania i rozwój, innowacje oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Fundusze UE będą skierowane także na rozwój województw i inwestycje w kapitał ludzki. Dofinansowaniem zostaną objęte również inwestycje związane z ochroną środowiska oraz transportem.
Jedną z propozycji jest program "Infrastruktura i Środowisko" o wartości prawie 28 mld euro. "To bezprecedensowy program w historii UE. Nigdy nie realizowaliśmy tak dużego programu" – powiedziała – według CIR – obecna w Hof minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka.


Źródło: PAP z 10 maja 2007 r.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj