Puławscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do jakiego doszło wczoraj na jednym z placu zabaw w Puławach. 6-letni chłopiec i 8-letnia dziewczynka wpadli do studzienki kanalizacyjnej.

Do zdarzenia doszło wczoraj na jednym z placów zabaw w Puławach. Jak ustalili policjanci, podczas zabawy dwojga dzieci doszło do wypadku. 8-letnia dziewczynka chcąc złapać toczącą się monetę weszła na pokrywę studzienki kanalizacyjnej, która zaczęła się kołysać. W pewnym momencie pokrywa oderwała się i razem z dzieckiem wpadła do mającej 2 metry głębokości, studzienki. 6-letni chłopiec, który próbował pomóc koleżance, również wpadł do jej wnętrza.
 
Dzieci wyciągnął ojciec 8-latki, który zauważył całe zdarzenie. Maluchy zostały przewiezione karetką do szpitala. Chłopiec doznał ogólnych potłuczeń ciała, natomiast u dziewczynki lekarze stwierdzili złamanie ręki, dlatego musiała ona pozostać w szpitalu na obserwacji.

Policjanci na miejsce skierowali administratora obiektu, który zabezpieczył studzienkę. Mundurowi sprawdzą teraz jaka była przyczyna uszkodzenia żeliwnej pokrywy przez którą doszło do wypadku.

źródło: KWP Lublin

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj