Czternaście organizacji ekologicznych zaapelowało do ministrów rozwoju regionalnego i środowiska o wykreślenie z Listy projektów indywidualnych PO „Infrastruktura i Środowisko” projektów budowy spalarni odpadów komunalnych. W zamian proponują zainwestować w projekty segregacji odpadów i ich recyklingu.

Pani Elżbieta Bieńkowska
Minister Rozwoju Regionalnego

Pan Maciej Nowicki
Minister Środowiska

Stanowisko organizacji ekologicznych ws. programu budowy spalarni odpadów komunalnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko

W związku z zapowiadaną przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego weryfikacją Listy projektów indywidualnych PO Infrastruktura i Środowisko, niżej podpisani przedstawiciele pozarządowych organizacji ekologicznych wnoszą o wykreślenie z niej projektowanych spalarni odpadów komunalnych oraz realokację środków w kierunku segregacji odpadów i ich recyklingu.

UZASADNIENIE

Na przygotowanej przez poprzedni rząd liście projektów indywidualnych PO Infrastruktura i Środowisko umieszczono dziewięć bardzo kosztownych projektów obejmujących zakłady termicznej utylizacji odpadów, o łącznym koszcie ponad 1 miliarda euro. Są to projekty:
1.    Nr 291. Gospodarka odpadami komunalnymi w Łodzi – faza II (115 mln euro);
2.    Nr 292.  Program gospodarki odpadami komunalnymi w Krakowie (150 mln euro);
3.    Nr 294.  Rozwiązanie problemów gospodarki odpadami w Warszawie (148 mln euro);
4.    Nr 301. Zintegrowany system gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej (52 mln euro);
5.    Nr 305.  System gospodarki odpadami dla metropolii trójmiejskiej (150 mln euro);
6.    Nr 310.  System gospodarki odpadami aglomeracji śląskiej – budowa centrum zagospodarowania odpadów w Rudzie Śląskiej (150 mln euro);
7.    Nr 311.  System gospodarki odpadami aglomeracji śląskiej – budowa centrum zagospodarowania odpadów w Katowicach (150 mln euro);
8.    Nr 310.  System gospodarki odpadami dla miasta Poznania (58 mln euro);
9.    Nr 324. Utworzenie sprawnego systemu gospodarki odpadami (Szczecin – 80 mln euro);

Powyższy program budowy spalarni odpadów komunalnych budzi nasz zdecydowany sprzeciw gdyż:

1.    Program ten pochłonie ponad połowę środków dostępnych na duże projekty w zakresie gospodarki odpadami – łączny planowany koszt projektów uwzględniających termiczną utylizację odpadów to 1053 mln euro spośród 1907 mln euro na wszystkie duże projekty w sektorze gospodarki odpadami komunalnymi (bez rekultywacji i ochrony wybrzeża), czyli aż 55%. Jest to sprzeczne z ustawową hierarchią postępowania z odpadami, zgodnie z którą odzysk termiczny powinien stanowić jedną z najmniej preferowanych metod postępowania z odpadami. Taka alokacja środków dziwi, biorąc pod uwagę niski poziom rozwoju systemów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych i ich recyklingu w Polsce (w 2004 roku jedynie 2.5% odpadów komunalnych zostało zebranych w sposób selektywny ).

2.    Wdrożenie programu budowy spalarni zahamuje rozwój systemów selektywnej zbiórki odpadów oraz recyklingu w miastach, gdzie przewidziane są te zakłady. Wynika to z dwóch przyczyn; po pierwsze spalarnie odpadów to systemy o niezmiennej przepustowości, co oznacza, że raz wybudowane wymagać będą stałego dopływu danej ilości odpadów przez następne dekady. W przypadku wielu z powyższych projektów planowane jest spalanie większości odpadów wytwarzanych w obrębie danego miasta i jego okolic. Oznacza to, że rozwijanie recyklingu na tych terenach będzie utrudnione, a odpady trafiać będą do spalarni. Po drugie, technologia spalania odpadów konkuruje o pewne rodzaje odpadów z przemysłem recyklerskim, chodzi tu głównie o plastik oraz papier. Tak więc wybudowanie zakładów termicznej utylizacji odpadów może skutecznie zahamować recykling plastiku i papieru w obrębie wspomnianych miast i ich okolic.

3.    Dziwi więc, dlaczego w ramach funduszy unijnych promowane są technologie droższe i bardziej szkodliwe dla środowiska, jakim jest spalanie, kosztem technologii tańszych – recyklingu. Już obecnie przewiduje się , iż w najbliższych latach wystąpi deficyt w zakresie ilości odpadów poddawanych recyklingowi, jeśli poziom finansowania selektywnej zbiórki i segregacji odpadów nie ulegnie znacznej poprawie. Deficyt ten wyniesie w 2009 roku w poszczególnych grupach opakowań (w stosunku do wymogów dyrektywy opakowaniowej i regulacji krajowych):  tworzywa -313,1 tys. ton, aluminium -19,9 tys. ton, blacha -53,7 tys. ton, papier -86,0 tys. ton, szkło -227,0 tys. ton, mat. naturalne -246,1 tys. ton czyli łącznie niemal 1 mln ton. Postępowanie przed Komisją Europejską ws. naruszenia przez Polskę postanowień ww. dyrektywy zostało już wszczęte i w roku 2010 należy spodziewać się dotkliwych kar wynikających z naruszenia dyrektyw ws. gospodarki odpadami. Proponowany kształt Listy nie przybliża Polski do rozwiązania tego problemu. Przy takim ukierunkowaniu środków (spalanie zamiast selektywna zbiórka i recykling), Polska nie ma szans na wywiązanie się ze zobowiązań wynikających z dyrektywy opakowaniowej.

4.    Przy takim ukierunkowaniu środków (spalanie zamiast znacznie tańszego kompostowania) Polska nie ma również szans na wywiązanie się ze zobowiązań wynikających z dyrektywy składowiskowej (25% redukcji odpadów biodegradowalnych do 2010 i 50% do 2013). Przyjmując koszt inwestycyjny instalacji do spalania w wysokości 600 euro/Mg odpadów , za kwotę 1053 mln euro można unieszkodliwić 1,8 mln Mg odpadów komunalnych. Przyjmując, że ok. 50% z tego stanowią odpady biodegradowalne, osiągnięta zostanie redukcja rzędu 0,9 mln Mg tych odpadów. Tymczasem ilość wytwarzanych odpadów ulegających biodegradacji (w tym papieru) w 1995 r. wyznaczona została przez Ministerstwo Środowiska na poziomie 4,38 mln Mg czyli wymagany stopień redukcji to 2,19 mln Mg odpadów w 2014r .

5.    Należy zaznaczyć, że spalanie odpadów nie jest jedyną opcją postępowania z odpadami dostępną w Polskich warunkach. Należy tu zwrócić uwagę na całą gamę dostępnych rozwiązań w zakresie mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów. Są one tańsze, bardziej przyjazne środowisku, mniej kontrowersyjne społecznie, a co więcej bardziej elastyczne i mogą być dostosowywane do ilości i rodzajów odpadów wytwarzanych w danych warunkach lokalnych. Oprócz pozyskiwania surowców do recyklingu w zakładach tych możliwa jest produkcja biogazu, kompostu czy ziemi, która może być stosowana np. przy budowie i utrzymaniu dróg, plantacjach energetycznych, w leśnictwie, rekultywacji, czy utrzymaniu wysypisk śmieci . Istnieją już przykłady Polskich miast, które skutecznie pracują nad alternatywami do spalania odpadów komunalnych, np. programy gospodarki odpadami w Bydgoszczy i Płocku . Innym przykładem jest Wrocław, w którym w najbliższym czasie nie tylko nie planuje budowy spalarni, ale właśnie rozpoczęto realizację sortowni mogącej przerobić 210 tys. ton odpadów komunalnych – całość wytwarzanych przez Wrocław tego typu odpadów .
6.    Projekty budowy spalarni są w znacznej części nieprzygotowane, w szczególności nie zostały uwzględnione w planach zagospodarowania przestrzennego (np. Kraków, Katowice, Łódź, Poznań, Białystok) lub lokalnych planach gospodarki odpadami i budzą ogromne kontrowersje społeczne. Przykładowo, w Krakowie doszło już do protestów mieszkańców, którzy nie chcą aby w pobliżu ich miejsca zamieszkania powstała spalarnia . Podobnych protestów należy spodziewać w innych miejscach potencjalnych lokalizacji spalarni. W praktyce może okazać się, że realizacja tych projektów będzie niemożliwa przed 2013 rokiem, a umieszczenie ich na liście indykatywnej pozbawi możliwości finansowania inne, lepiej przygotowane projekty.

7.    Należy również zaznaczyć, że ostatnia wersja Listy, z dopisanymi spalarniami odpadów, została opublikowana w pierwszej połowie października, a więc w okresie gdy rząd działał już bez kontroli parlamentarnej. Powstaje podejrzenie, że działanie to było rezultatem nieuczciwego lobbingu firm spalarniowych wewnątrz Ministerstwa Środowiska lub Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

8.    Wszystkie oficjalne plany i scenariusze w zakresie gospodarki odpadami, np. Krajowy Plan Gospodarki Odpadami, zakładają stały i duży wzrost ilości odpadów komunalnych. Tymczasem GUS odnotowuje trend odwrotny wynikający zapewne z emigracji zarobkowej. Wyjazd za granicę ok. 2 mln mieszkańców, nb. mających duże potrzeby konsumpcyjne, powoduje, że należy skorygować plany gospodarki odpadami, w tym plany budowy spalarni odpadów – instalacji wymagających dostarczania dużych ilości odpadów przez długi okres czasu

Planowany sposób wydatkowania środków UE absolutnie nie gwarantuje osiągnięcia zakładanych celów w gospodarce odpadami, a wręcz przeciwnie, je uniemożliwi, gdyż pochłonie środki, które mogłyby być przeznaczone na zdecydowanie bardziej efektywne metody unieszkodliwiania odpadów – segregację odpadów i recykling oraz kompostowanie, czy zintegrowane systemy mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów. Poważne wątpliwości budzi również fakt, że projekty z Listy pochłaniają ponad 90% środków UE przewidzianych w ramach Priorytetu II – Gospodarka Odpadami i Ochrona Powierzchni Ziemi Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Oznacza to, że mniej niż 10% środków będzie dostępne w trybie konkursowym.

W informacji dla Komisji Ochrony Środowiska Sejmu RP z lutego 2007r. Ministerstwo Środowiska słusznie stwierdza, że najważniejszymi celami do osiągnięcia w gospodarce odpadami komunalnymi są:

  • objęcie wszystkich mieszkańców kraju systemem selektywnego zbierania odpadów,
  • podnoszenie świadomości ekologicznej społeczeństwa,
  • podniesienie skuteczności selektywnego zbierania i transportu odpadów, ze szczególnym uwzględnieniem selektywnego zbierania i transportu odpadów komunalnych ulegających biodegradacji, odpadów wielkogabarytowych, odpadów z remontów oraz odpadów niebezpiecznych występujących w strumieniu odpadów komunalnych,
  • intensyfikacja działań w zakresie zamykania, rekultywacji lub modernizacji składowisk odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne, na których są składowane odpady komunalne,
  • wdrażanie nowoczesnych technologii odzysku i unieszkodliwiania odpadów, w tym metod termicznego przekształcania odpadów zgodnie z zapisami planów gospodarki odpadami.
W związku z tym prosimy o wyjaśnienie zasadności podjętych po rozwiązaniu Parlamentu decyzji w tej sprawie oraz o zastąpienie planowanych zadań związanych z budową spalarni odpadów kompleksowymi systemami minimalizacji, selektywnej zbiórki, segregacji, sortowania, kompostowania i recyklingu odpadów komunalnych, tak aby działania wspierane w ramach listy indykatywnej były zgodne z hierarchią postępowania odpadami, przewidzianą przez unijne i krajowe prawodawstwo. oraz ww. stanowiskiem Ministerstwa Środowiska.

Zaoszczędzone środki należy przynajmniej w części pozostawić poza listą indykatywną dużych projektów, tak aby fundusze przewidziane w ramach Priorytetu II Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, dostępne były w większym stopniu w trybie konkursowym.

Ponadto z przykrością zauważamy, że zapisy Programu Operacyjnego wykluczają finansowanie jakichkolwiek projektów mających na celu zapobieganie powstawaniu odpadów, mimo, że jest to działanie najbardziej efektywne, i stojące najwyżej w hierarchii zalecanych środków. W szczególności z programu nie można finansować linii do produkcji, mycia i napełniania opakowań zwrotnych czy automatów do ich skupu.

Powyższe stanowisko zostało podpisane przez przedstawicieli następujących organizacji:

  1. Piotra Rymarowicza, Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych
  2. Annę Dworakowską, Instytut Ekonomii Środowiska, Andrzeja Kassenberga, Instytut na rzecz Ekorozwoju, Joannę Furmagę, Polska Zielona Sieć i Ireneusza Chojnackiego, WWF reprezentujących Koalicję Polskich Organizacji Ekologicznych na rzecz Funduszy Unijnych
  3. Krzysztofa Rytla, Stowarzyszenie Zielone Mazowsze
  4. Krzysztofa Smolnickiego, Dolnośląska Fundacja Ekorozwoju
  5. Łukasza Supergana, Greenpeace Polska
  6. Rafała Górskiego, Instytut Spraw Obywatelskich
  7. Jadwigę Łopatę, International Coalition to Protect the Polish Countryside
  8. Rogera Jackowskiego, Obywatelska Liga Ekologiczna
  9. Pawła Głuszyńskiego, Ogólnopolskie Towarzystwo Zagospodarowania Odpadów
  10. Darka Szweda, Partia Zieloni 2004
  11. Radosława Gawlika, Stowarzyszenie Ekologiczne Eko-Unia
  12. Krzysztofa Gorczycę, Justyna Choroś, Towarzystwo dla Natury i Człowieka, Lublin
  13. Mariusza Waszkiewicza, Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody
  14. Roberta Wawręty, Towarzystwo na rzecz Ziemi

Przypisy:

  1. Krajowy Plan Gospodarki Odpadami 2010, Warszawa 2006
  2.   Wg. opracowania Krzysztofa Kawczyńskiego, Prezesa Zarządu Polskiego Systemu Recyklingu Organizacji Odzysku SA (Ocena proponowanych zmian prawa w gospodarce odpadami – stanowisko izb gospodarczych i stowarzyszeń branżowych, Warszawa, grudzień 2007)
  3.   Na podstawie przewidywanego kosztu budowy i mocy przerobowej spalarni w Krakowie.
  4.   Co prawda MS wyliczyło, że w 2004 roku udało się osiągnąć ok. 9% redukcji (0,4 mln Mg), ale między innymi dzięki temu, że w paleniskach domowych prowadzi się (nielegalne) spalanie odpadów. Porządkowanie gospodarki odpadami na obszarach wiejskich spowoduje, że zredukowane w ten sposób odpady trafią przynajmniej częściowo do strumienia odpadów trafiających na składowiska.
  5.   Mechanical-Biological Treatment: A Guide for Decision-Makers, Processes, Policies and Markets, Juniper Consultancy Services 2005
  6.   Na szczególną uwagę zasługują kontenerowe domki na odpady w Płocku, w których dyżurujący pracownik na bieżąco prowadzi segregację odpadów (http://www.ump.pl/main.php?cid=sygnaly&&news=1479). W Bydgoszczy udało się osiągnąć wysoki stopień redukcji składowanych odpadów dzięki powszechnej selektywnej zbiórce i budowie kilku zakładów przetwarzania odpadów komunalnych.
  7.   http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3699892.html
  8.   http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,78948,4779301.html

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj