Po raz pierwszy w głównym programie Kongresu Kobiet pojawił się temat ekologii. Debata „Ekofeminizm czy ekoterroryzm” przyciągnęła setki osób. W ramach wydarzenia działało też Centrum Zielone – cykl spotkań poświęconych zaangażowaniu w ochronę środowiska.

W sobotniej debacie w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich wzięły udział: Katarzyna Jagiełło z Greenpeace, posłanka Ewa Lieder z Nowoczesnej, Cecylia Malik, artystka znana m.in. z akcji „Matka Polka na wyrębie”, Ewa Sufin-Jacquemart z Fundacji Strefa Zieleni, Karolina Skowron z fundacji Alberta Schweitzera, zajmująca się dobrostanem zwierząt hodowlanych.

Dyskutowano m.in. o sytuacji w Puszczy Białowieskiej, o wspólnych wątkach w walce o prawa kobiet i prawa zwierząt, o tym, jak można walczyć o ochronę przyrody w Sejmie i poza nim.

Debaty i wymiana informacji nt. kwestii związanych z ekologią i ochroną środowiska w niedzielę przeniosły się do Centrum Zielonego. Rozmawiano o odpowiedzialności za niszczenie przyrody i o tym, jak można włączyć się do działania w jej obronie oraz jak zlikwidować bezdomność zwierząt.

Nagrodę Kongresu Kobiet odebrała pisarka Olga Tokarczuk. Jak powiedziała w laudacji Barbara Nowacka: – Laureatką jest kobieta, która mieszka na wsi. Kocha zwierzęta, co łączy nas wszystkie – podkreśliła.

W Kongresie Kobiet wzięło udział ok. 5 tysięcy uczestniczek i uczestników z całej Polski. Po raz pierwszy kongres odbywał się poza Warszawą. W przyszłym roku będzie prawdopodobnie zorganizowany w Gdańsku.

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj