Drugą edycję kongresu Envicon Water zdominowała dyskusja na temat Prawa wodnego. Jak nowe przepisy wpłyną na życie branży wod-kan?

Obrady rozpoczęło wystąpienie wiceministra środowiska Mariusza Gajdy, który przypomniał zgromadzonym, że mamy już za sobą pierwsze czytanie Prawa wodnego. Zwrócił uwagę, że prace nad ustawą opóźniły się ze względu na liczne dyskusje nad jego kształtem. Minister przypomniał pokrótce najważniejsze zmiany, które wprowadzi nowelizacja, m.in. utworzenie instytucji Wody Polskie. Na zarzuty o „upaństwowienie” administracji wodnej odpowiedział, iż „nie jest to upaństwowienie, ale uporządkowanie” tychże struktur.

O działalności organizacji EurEau dotyczącej legislacji europejskiej i krajowej opowiedzieli Bruno Tisserand i Klara Ramm. Jurij Żerlicyn, prezes Ukraińskiego Stowarzyszenia Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej zaprezentował doświadczenia Ukrainy w branży wod-kan w porównaniu z Polską i innymi krajami europejskimi.

Z kolei Dorota Jakuta z IGWP w swojej prezentacji porównywała sytuację polskiego sektora wod-kan do innych krajów europejskich takich jak Dania czy Bułgaria. Przedstawiła też wyniki ankiet przeprowadzonych wśród członków Izby. Jednym z najczęściej powtarzających się wniosków jest zbytnie upolitycznienie regulatora, na które skarżyło się aż 75% ankietowanych.

Duże zainteresowanie uczestników wzbudził panel dyskusyjny na temat roli przedsiębiorstw komunalnych w polskiej gospodarce, szczególnie w aspekcie transformacji samorządowej. Jako korzystną, przede wszystkim dla dużych i szybko rozwijających się spółek komunalnych, ocenił ją Tadeusz Rzepecki z IGWP. Paweł Chudziński zwrócił z kolei uwagę na to, że spółki w toku przekształceń musiały także stać się bardziej przyjazne dla klientów.

W debacie pojawił się też temat nowego Prawa wodnego, które według niektórych może skutkować centralizmem regulacji. Dyskutujących uspokajał minister Gajda, który zapewnił, że nowe przepisy nie będą wprowadzać regulatora centralnego. Dla mniejszych miast będą to zarządy zlewni, dla większych – regulatory regionalne.

Temat zmian, które wprowadzi projektowany kształt Prawa wodnego omówił również Jędrzej Bujny z kancelarii SMM Legal. W swoim wystąpieniu wymieniał on m.in. dyskusyjnie przeprowadzony proces konsultacji oraz nieścisłości wynikające z obecnego stanu prac nad przepisami. Kierunki rozwoju sektora wod-kan ze szczególnym uwzględnieniem terenów niezurbanizowanych oraz aktualizacji KPOŚK omówił dr inż. Tomasz Warężak – ekspert Ministerstwa Rozwoju.

Pierwszy dzień obrad zamknął panel dyskusyjny o nowych realiach prawnych dla branży wod-kan. Prelegenci wyrazili zadowolenie z najnowszego projektu Prawa wodnego – choćby ze względu na to, że, jak powiedziała Iwona Koza z KZGW, proponowane zmiany rozpoczęły żywą dyskusję w branży. Kwestią sporną jest cały czas widmo zwiększenia opłat za wodę, które mają pozostać na niezmienionym poziomie do 2019 r. Zwiększy się prawdopodobnie jednak tzw. opłata stała, na co zwrócił uwagę Henryk Milcarz z Wodociągów Kieleckich.

Łukasz Ciszewski z kancelarii Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy przewidywał, że nowe Prawo wodne, a w szczególności powstanie instytucji Wody Polskie, może zaowocować chaosem w przepisach. Dyskusji poddano także potencjalną centralizację zarządzania gospodarką wodną w Polsce i efekty, jakie może przynieść ten system dla przedsiębiorstw wodociągowych – m.in. kwestii odpowiedzialności przed usługobiorcą czy podwyżek opłat za pobór wody.

Kongres Envicon Water 2017 potrwa do środy, 17 maja. Drugiego dnia obrad uczestnicy rozmawiać będą o zarządzaniu, komunikacji i PR w przedsiębiorstwach wod-kan. W środę odbędzie się też prezentacja dobrych praktyk na przykładzie gospodarki wodnej w Izraelu.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj