Skoszona trawa, zeschnięte liście, inne resztki roślin, a do tego trochę wiedzy i odrobina wysiłku. To recepta na kompost. Czy jego produkcja jest opłacalna? Co RIPOK-i mogą zrobić z zielonymi odpadami w świetle coraz bardziej restrykcyjnych przepisów?

Konferencja MBP banner

Coraz wyższe poziomy odzysku odpadów ulegających biodegradacji, narzucane przez ustawodawcę, zmuszają RIPOK-i do poszukiwań sposobów ich zagospodarowania. Samo przekompostowanie odpadów nie zapewnia późniejszych możliwości wykorzystania otrzymanego „kompostu”. Zmienia się jedynie kod odpadu – na 19 05 03, który może być wykorzystany jedynie w celu rekultywacji terenów zdegradowanych.

Z odpadu w wartościowy produkt

Aby zmienić odpad w bezpieczny, wartościowy produkt, który będzie można wprowadzić do obrotu, należy spełnić szereg wymagań i przebrnąć przez proces uzyskania pozwolenia od ministra rolnictwa i rozwoju wsi. – Gdy zapadnie decyzja: „produkujemy kompost”, już na samym początku warto uregulować sprawy formalne – radzi Jacek Połomka, prezes Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie. Jak podkreśla, przede wszystkim należy dokonać wpisu do KRS pod kodem PKD 20.15.Z. Produkcja nawozów i związków azotowych, koniecznie w części ujawnionej wpisu, ponieważ będzie to jeden z wymogów Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dalszym etapie postępowania. Kolejnym krokiem jest pobór prób i zlecenie wykonania badań. O ile pobór prób jest przedsięwzięciem relatywnie tanim, o tyle już wykonanie badań przez upoważnione instytuty kształtuje się na poziomie kilku tysięcy złotych. – Warto zatem w pierwszej kolejności zlecić wykonanie badań akredytowanemu laboratorium, ponieważ w razie niekorzystnych wyników uchroni nas to przed nadmiernymi wydatkami i pozwoli na poprawę jakości produkowanego środka przed ponownym przystąpieniem do badań – zaznacza prezes Połomka.

Warto przypomnieć, że kompost to nawóz organiczny, materiał organiczny przetworzony w procesie mikrobiologicznego rozkładu. W zależności od tego, jaki jest zastosowany proces kompostowania, powstający w jego wyniku produkt spełnia – bądź nie – wymagania dotyczące nawozów lub środków poprawiających uprawę gleby.

Odpady zielone (art. 3 ust. 1 pkt 12 ustawy o odpadach) to odpady komunalne stanowiące części roślin pochodzących z pielęgnacji terenów zieleni, ogrodów, parków i cmentarzy, a także targowisk, z wyłączeniem odpadów z czyszczenia ulic i placów. Katalog odpadów – kod 20 02 01 odpady ulegające biodegradacji w podgrupie 20 02 – odpady z ogrodów i parków (w tym z cmentarzy), 20 03 02 – odpady z targowisk.

W prawie krajowym zostały wprowadzone wymagania dla odpadów dopuszczonych do odzysku oraz unieszkodliwiania (w tym powstałych w wyniku przetwarzania odpadów komunalnych ulegających biodegradacji). że Rozporządzenie Ministra Środowiska z 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10 (DzU z 2015 r. poz. 132) określa warunki odzysku za pomocą procesu odzysku R10 (rozprowadzanie na powierzchni ziemi w celu nawożenia lub ulepszania gleby, wymienionego w załączniku nr 5 do ustawy o odpadach) i rodzaje odpadów dopuszczonych do takiego odzysku.

Szczegółowy zakres badań nawozów organicznych i środków wspomagających uprawę roślin wynika z Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 18 czerwca 2008 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o nawozach i nawożeniu (DzU z 2008 r. nr 119, poz. 765), a obejmuje badania fizyczne, fizykochemiczne i chemiczne nawozów i środków wspomagających oraz badania biologiczne potwierdzające stan sanitarny nawozu organicznego i środka wspomagającego, a także przeprowadzenie przynajmniej przez jeden sezon wegetacyjny badań rolniczych potwierdzających zarówno przydatność nawozu organicznego do nawożenia lub rekultywacji gleb, jak i korzystny wpływ stymulatorów wzrostu na rośliny.

– Badaniami rolniczymi nie obejmuje się m.in. nawozu organicznego i organiczno-mineralnego wytworzonego wyłącznie z surowców roślinnych oraz ubocznych produktów zwierzęcych spełniających odpowiednie wymagania, jeśli w wyniku badań fizycznych, fizykochemicznych i chemicznych oraz przedłożonej technologii jego produkcji lub zastosowanych surowców do jego wytwarzania stwierdzono, że nawóz ten będzie przydatny do nawożenia roślin lub gleb albo do rekultywacji gleb – tłumaczy Małgorzata Szydło z Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej w Gliwicach. – Zastrzeżono jednak, że przepis ten nie dotyczy nawozów wyprodukowanych z odpadów, których działanie nie jest sprawdzone.

Jak wyjaśnia Szydło, na podstawie tego przepisu rozporządzenia można przyjąć, że kompost wytworzony wyłącznie z odpadów roślinnych z terenów zieleni oraz selektywnie zbieranych bioodpadów (odpady kuchenne i ogrodowe z gospodarstw domowych) spełnia wymagania dla nawozów organicznych i nie wymaga badań rolniczych.

Pobór prób do badań

Poboru prób do badań może wykonać wyłącznie przedstawiciel Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej (OSChR), właściwej dla danego terenu. Pracownik OSChR pobiera trzy próbki: jedną dla Instytutu Uprawy Nawożenie i Gleboznawstwa w Puławach (IUNG) celem wykonania badań fizykochemicznych, kolejną dla Państwowego Instytutu Weterynaryjnego (PIW) w Puławach (badania mikrobiologiczne) i trzecią, która – opieczętowana i opisana jak dwie poprzednie – zostaje u zleceniodawcy w stanie nienaruszonym aż do zakończenia badań. Parametry wymagające oznaczenia i ich wartości progowe można znaleźć w rozporządzeniu w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o nawozach i nawożeniu. OSChR wykonuje badania następujących parametrów:

  • odczyn pH – oznaczenie elektrometryczne w roztworze wodnym,
  • zawartość suchej masy, wilgotność, suszenie w temp. 105ºC do stałej wagi, ważenie,
  • substancja organiczna, strata prażenia, prażenie w temp. 550ºC ważenie,
  • azot ogólny (azot Kjeldahla), mineralizacja w środowisku kwaśnym z dodatkiem katalizatora, destylacja amoniaku do kwasu borowego, miareczkowanie amoniaku 0,1 N kwasem siarkowym,
  • fosfor,
  • metale ciężkie: ołów, kadm, rtęć, nikiel, cynk, chrom, miedź – spektrofotometria absorpcji atomowej lub metoda plazmy indukcyjnej po mineralizacji w wodzie królewskiej bądź po stężonych kwasach (błąd oznaczenia nie może przekraczać 10% odpowiedniej wartości dopuszczalnej),
  • węgiel organiczny – metoda wagowa.

1
2
3
4
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

4 Komentarze

  1. Artykuł zawiera wiele nieścisłości i przekłamań, nie mówiąc o tym, że jest kryptoreklamą IUNGu.
    „Poboru prób do badań może wykonać wyłącznie przedstawiciel Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej (OSChR), właściwej dla danego terenu” – BZDURA TOTALNA! Pobór prób do badań może wykonać każdy, kto posiada stosowne uprawnienia. Wiele prywatnych laboratoriów posiada pracowników z uprawnieniami.
    „Pracownik OSChR pobiera trzy próbki: jedną dla Instytutu Uprawy Nawożenie i Gleboznawstwa w Puławach (IUNG) celem wykonania badań fizykochemicznych, kolejną dla Państwowego Instytutu Weterynaryjnego (PIW) w Puławach (badania mikrobiologiczne)” – KOMPLETNA KRYPROREKLAMA i nieprawda! Kiedyś był monopol IUNGu i Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, teraz jest znacznie większy wybór między krajowymi firmami (prywatnymi laboratoriami z odpowiednimi akredytacjami), a jeszcze lepszym wyborem są badania na nawóz WE wykonane za granicą w cenie kilkuset czy tysiąca kilkuset euro (Austria, Litwa, Irlandia). Taniej i znacznie szybciej.
    I jeszcze jedno – interpretacja pani Szydło z Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej w Gliwicach w kwestii kwalifikacji kompostów z odpadów zielonych jest może logiczna, ale jest totalną naiwnością w konfrontacji np. z interpretacją pani Jadczyszyn z IUNG. A to IUNG wydaje (bądź nie) rekomendacje dla MRiRW.

  2. Procedura jest bardzo czasochłonna i naszpikowana po drodze różnymi nieprzewidzianymi problemami. Jeśli się bardzo dobrze nie rozezna wcześniej tematu można stracić nerwy i pieniądze.

Skomentuj