Prezydent Lublina zapowiedział wewnętrzną kontrolę w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta.

Jak informuje „Dziennik Wschodni”, kontrola w wydziale to reakcja na zaniechania dyrektora. Marian Stani nie reagował na to, że co najmniej jedna z firm wywożących odpady stosuje ceny wyższe od stawek maksymalnych ustalonych przez Radę Miasta.

– Jeśli chodzi o selektywną zbiórkę śmieci w kontenerach KP-7 to rzeczywiście stawki są większe od cen określonych w uchwale. Nowe ceny obowiązują od stycznia – przyznaje Wojciech Lutek, prezes firmy wywozowej Kom-Eko.

Na płacenie wyższych cen nie zgodziły się miejskie wodociągi. MPWiK odpisało Kom-Eko, że nowa stawka jest nielegalna. Nadzór nad wykonywaniem uchwały powinien sprawować szef Wydziału Ochrony Środowiska. Dyrektor przyznał, że wiedział o nielegalnym cenniku, który trafił do wodociągów.

źródło: Dziennik Wschodni

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj