Ruszają prace przy budowie Zbiorczego Punktu Gromadzenia Odpadów. Pierwsze w Krakowie centrum recyklingu wzorowane na takich obiektach działających w Europie Zachodniej funkcjonować będzie przy ulicy Nowohuckiej.

Zbiorczy Punkt Gromadzenia Odpadów, popularnie zwany Lamusowanią to miejsce czasowego magazynowania odpadów, których nie wolno wrzucać do zwykłego kosza. Pierwszy taki obiekt w Krakowie powstaje przy ulicy Nowohuckiej. Planuje się, że prace budowlane będą trwały niecały rok. Lamusownia, której budowa zostala dofinansowana w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego EOG i NMF, rozpocznie działalność w marcu 2011 roku.

Koncepcja technologiczna centrum recyklingu przewiduje gromadzenie 18 rodzajów odpadów. Będzie można tam dostarczać szkło białe i kolorowe, zużyte urządzenia elektryczne i elektroniczne, papier i tekturę, dywany, wykładziny, tworzywa sztuczne, cegły i gruz z rozbiórek, zmieszane metale, opony, opakowania po chemii gospodarczej, drewno zmieszane i impregnowane, urządzenia chłodzące, sprzęt AGD (inny niż urządzenia chłodzące i małe urządzenia elektroniczne i elektryczne), meble. Przewiduje się specjalne miejsce na tzw. odpady niebezpieczne – świetlówki, akumulatory, małe baterie, zużyte smary, oleje i emulsje, rozpuszczalniki, aerozole, przeterminowane lekarstwa, środki ochrony roślin, farby i kleje. – Ten rodzaj odpadów będzie gromadzony w specjalistycznych beczkach i kontenerach, które umieszczone będą w Punkcie Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych w budynku administracyjnym Lamusowni – zapewnia Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Pozostałe odpady składowane będą w kontenerach znajdujących się pod zadaszoną rampą na placu.

Krakowska Lamusownia wzorowana jest na centrach recyklingu działających w wielu krajach europejskich. Podobne rozwiązania stosowane są w Skandynawii i Niemczech. Zgodnie z polityką Krakowa w dziedzinie gospodarki odpadami, na terenia miasta powinno działać około 8 zbiorczych punktów gromadzenia odpadów.

źródło: krakow.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj