Koniec z chlorowaną wodą w toruńskich kranach. Po dwóch latach kończy się modernizacji ujęcia wody dla miasta. To część wielkiego programu poprawy gospodarki wodno-ściekowej współfinansowanego przez UE.  W Lubiczu oficjalnie zakończono 17 listopada br. przebudowę systemu uzdatniania wody. Teraz zamiast chloru, do jej oczyszczania stosowany jest ozon. To rewolucyjna poprawa jakości wody. Nowy system uroczyście uruchomił prezydent miasta Michał Zaleski. Zmiany w smaku i zapachu wody odczuwane będą stopniowo, w miarę kolejnych etapów rozruchu stacji. Pełna zdolność produkcyjna przedsięwzięcia osiągnięta ma być na początku stycznia 2007 r. Woda z ujęcia w Lubiczu dociera do 60% toruńskich mieszkań – w pozostałych woda pochodzi z ujęć głębinowych i od dawna spełnia normy czystości. Woda z Drwęcy przepływa systemem krat i sit, których zadaniem jest wyłapanie większych zanieczyszczeń organicznych. Następnie płynie w kierunku tej części stacji, gdzie przebiega właściwy proces jej uzdatniania. W zbiornikach wstępnego ozonowania zachodzi proces uzdatniania wody I stopnia określany mianem bakteriologicznego (utlenienie części organicznych).

Drugi etap uzdatniania wody przebiega w Bloku Koagulacji. To szereg procesów fizykochemicznych, których celem jest wytrącenie z wody zawiesin. Następnie, aby nadać wodzie lepszych walorów smakowo-zapachowych, filtruje się ją przez złoże piaskowo-antracytowe, a stamtąd trafia do zbiornika wtórnego ozonowania. Kolejnym miejscem oczyszczania wody są filtry węglowe. Uzdatnianie wody kończy jej dezynfekcja.
Zmiana systemu oczyszczania wody to część programu modernizacji gospodarki wodno-ściekowej realizowanej z Funduszu Spójności. Wartość kontraktu to 10.968 tys. euro. Był on realizowany równo dwa lata – prace rozpoczęto 17 listopada 2004 r. Ich wykonawcą było konsorcjum z liderem firmą Hydrobudowa z Gdańska.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj