(20.08.2007) Prawie 700 mln zł więcej, niż szacowano na początku roku, wpłynęło w pierwszym półroczu do budżetów największych polskich miast. Na stan kasy samorządów pozytywny wpływ ma rosnąca zamożność społeczeństwa i efektywność przedsiębiorstw. Widać to po wysokich wpływach do miejskich kas z tytułu PIT i CIT, które stanowią znaczącą część ich dochodów. Pomogła też likwidacja ulg podatkowych.

Gorzej idzie samorządom realizacja wydatków – największe miasta wydały prawie 13 mld zł, czyli 40 proc. Zaplanowanej na cały rok kwoty. Wykonanie wydatków na inwestycje przebiega jeszcze słabiej. 19 miast wydało 1,8 mld zł, chociaż zaplanowały na inwestycje aż 8,4 mld zł. Najmniejsze nakłady w stosunku do planów poniosły: Kielce, Warszawa, Katowice i Poznań. Jak tłumaczą przedstawiciele miast, nie powinno to niepokoić, bo niski wskaźnik zrealizowanych wydatków inwestycyjnych wiąże się z procedurami przetargowymi przeprowadzanymi głównie w pierwszym półroczu. Wzmożone finansowanie tych zadań nastąpi zaś w ostatnich miesiącach roku budżetowego. Najwięcej wydały natomiast: Zielona Góra, Toruń i Kraków.



źródło: Rzeczpospolita

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj