2,5 mln złotych rocznie – tyle Poznań ma płacić za utrzymanie hydrantów. To pięć razy więcej, niż wynosi np. roczne dofinansowanie do sprzętu dla poznańskich strażaków.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", pieniądze na ten cel są już zabezpieczone w miejskim budżecie. O zwrot kosztów utrzymania hydrantów wystąpił do władz miasta prezes poznańskiego Aquanetu. W Poznaniu jest 6,7 tys. hydrantów. Aquanet wyliczył, że miesięczny koszt utrzymania każdego z nich to ok. 30 zł. Jeżeli w czasie pożaru jakiś hydrant okaże się niesprawny, wodociągi zapłacą karę równą rocznej opłacie za hydrant.

2,5 mln zł miasto miałoby zapłacić z funduszu przeznaczonego na bezpieczeństwo. Jej wysokość budzi wątpliwości mi.in. policji straży pożarnej – służby te dostają rocznie od miasta na sprzęt po ok. 500 tys. zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj