„Nikt nie został usatysfakcjonowany wynikami tej konferencji, ale zakończyła ona ważny, pierwszy etap rozmów zmierzających do ograniczenia zmian klimatycznych” – uważa minister środowiska Maciej Nowicki.

Nowicki podsumował wczoraj dwutygodniową XIII Konferencję Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu i III spotkanie Stron Protokołu z Kioto (COP/CMP3), która odbyła się na indonezyjskiej wyspie Bali.

Jak poinformował, ustalono, że negocjacje w sprawie tzw. post Kioto powinny się zacząć natychmiast i trwać nie dłużej niż dwa lata. "Negocjacje powinny zakończyć się podpisaniem nowego porozumienia na XV konferencji, która odbędzie się w Kopenhadze w 2009 roku" – dodał. Nowicki wyjaśnił, że podczas konferencji Unia Europejska zadeklarowała obniżenie emisji dwutlenku węgla do 2020 r. w porównaniu z 1990 r. o 20 proc.

"UE może też uczynić wysiłek większy, jeśli inne kraje podejmą jakieś zobowiązania ilościowe. W trakcie konferencji ten warunek został zmodyfikowany. Mówiono, żeby do końcowego dokumentu podsumowującego konferencję na Bali wpisać, iż do 2020 roku kraje rozwinięte będą dążyły do uzyskania takiego konsensusu, żeby emisje były ograniczone o 25-40 proc. do roku 2020, natomiast do 2050 roku społeczność światowa powinna obniżyć emisje CO2 o 50 proc." – powiedział Nowicki.

"Ostatecznie jednak w dokumencie z Bali nie ma żadnych liczb. Zostały zawarte w nim ogólne stwierdzenia, że jest ogólnoświatowa zgoda na rozpoczęcie negocjacji" – wyjaśnił.

źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj