W Zgorzelcu przez dwa dni mieszkańcy korzystali z awaryjnego systemu zaopatrywania w wodę – przez ten czas korzystali korzystać z rozstawionych w kilkunastu punktach miasta zbiorników. Kłopoty z kranówką to efekt modernizacji zakładu uzdatniania wody dla miasta. Instalowane były dwa z planowanych czterech nowych filtrów.

Przeprowadzone w prace polegały na wpięciu do sieci nie tylko nowego układu technologicznego filtrów, ale także zbiorników retencyjnych oraz układu pomp sieciowych. Pozostałe dwa filtry będą przyłączane nocą. Zakład uzdatniania wody czeka jeszcze kilka istotnych zmian, w tym: montaż kolejnych zbiorników do uzdatniania, przebudowa systemu filtrów i zabezpieczeń. Cała inwestycja kosztuje ponad 5,2 mln zł i zakończy się w grudniu tego roku.

Zgorzelecki zakład uzdatniania wody wybudowany został w 1972 roku, ale zastosowane w nim rozwiązania technologiczne były jeszcze starsze. To powodowało, że z upływem czasu kranówka, w którą zaopatrywani byli mieszkańcy, przestała spełniać standardy fizykochemiczne dla wody pitnej. Zawierała zbyt wysoką ilość manganu i żelaza.



źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj