W Nisku zakończyła się kontrola inspektorów ochrony środowiska w firmie Toora. Firma musi usunąć odpady z beczek i worków składowanych za halami produkcyjnymi.

Przez ponad tydzień Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska sprawdzał, czy Toora nie narusza norm ekologicznych. Kontrola to efekt interwencji niżańskiego magistratu. Inspektorzy sprawdzili, jakie substancje składuje zakład oraz dokumenty firmy. Jak mówi Andrzej Adamski, szef tarnobrzeskiego oddziału WIOŚ, doszło do naruszenia norm zawartych w pozwoleniu wydanym przez wojewodę. Nie było jednak żadnego realnego zagrożenia dla środowiska.

WIOŚ nakazał usunięcie nieprawidłowości. Toora usuwa odpady składowane za halami, na odbiór przez firmę dostarczającą surowce czeka jeszcze część beczek.

źródło: nowiny24.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj