W Ministerstwie Gospodarki zakończono prace nad projektem ustawy o efektywności energetycznej. Za kilkanaście dni zostanie on skierowany do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych.

Projekt ustawy nie tylko transponuje do polskiego prawa dyrektywę 2006/32/WE w sprawie efektywności energetycznej końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych, ale wypełnia także ustalenia szczytu Unii Europejskiej z marca 2007 r. dotyczące zmniejszenia zużycia energii w UE o 20% do 2020 r.

Szczególna rola
Zgodnie z projektem ustawa ustala Narodowy Cel Ogólny Wzrostu Efektywności Energetycznej, który określany jest w drodze rozporządzenia przez Radę Ministrów co trzy lata na kolejne 9 lat. Cel ten składa się z trzech celów cząstkowych w zakresie: zwiększenia oszczędności energii przez odbiorców końcowych, zwiększenia sprawności wytwarzania energii elektrycznej oraz zmniejszenia strat energii elektrycznej w przesyle i dystrybucji. Pierwszy z ww. celów cząstkowych zawiera w sobie cel indykatywny w zakresie oszczędności energii, wynikający z dyrektywy 2006/32/WE, który określony został w 2007 r. w ramach Krajowego Planu Działań dotyczącego efektywności energetycznej.

Projekt ustawy szczególną rolę w propagowaniu efektywności energetycznej przypisuje sektorowi publicznemu. Ma on być w tym zakresie wzorcem postępowania dla całej gospodarki. Każda jednostka sektora publicznego, np. szkoła, szpital, budynek urzędu administracji publicznej, jest obowiązana do zaoszczędzenia w ciągu roku energii w ilości nie mniejszej niż 1% średniego zużycia energii przez tę jednostkę w ciągu roku. Dodatkowo jednostka sektora publicznego ma o stosowanych środkach wzrostu efektywności energetycznej zamieścić informację na swojej stronie internetowej lub podać ją w inny sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Kolejny obowiązek dotyczy sporządzenia, co najmniej raz na 5 lat audytu energetycznego dla wszystkich obiektów, instalacji i urządzeń, które jednostka ta użytkuje.

Świadectwa efektywności
Sercem projektu ustawy jest rynkowy mechanizm wsparcia w postaci „białych certyfikatów”. Wynika z niego, że przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii lub jej obrotem i sprzedające tę energię odbiorcom końcowym mają obowiązek uzyskać i przedstawić do umorzenia prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki odpowiednią ilość świadectw efektywności energetycznej albo uiścić opłatę zastępczą. Natomiast świadectwa efektywności energetycznej otrzymuje się za przeprowadzenie określonych przedsięwzięć proefektywnościowych. Świadectwa te mogą być przyznane tylko za działania, które charakteryzują się wysoką efektywnością ekonomiczną. Przedsięwzięcia takie wyłaniane są w drodze przetargu organizowanego przez prezesa URE. W przetargu wygrywa podmiot, który zadeklarował otrzymanie najmniejszej ilości świadectw efektywności energetycznej w stosunku do wielkości oszczędności energii uzyskanej w wyniku realizacji danego przedsięwzięcia proefektywnościowego. 

Prawo do otrzymania świadectw efektywności energetycznej mają wszystkie podmioty, dla których ten wskaźnik, czyli zgłoszony do przetargu tzw. koszt energetyczny przedsięwzięcia, mieści się w przedziale wyznaczonym wg wzoru zawartego w ustawie. Zakres i parametry techniczne przedsięwzięcia proefektywnościowego (ze wskazaniem rozwiązań przynoszących wzrost efektywności energetycznej) dokonuje się za sprawą audytu energetycznego lub w formie uproszczonego audytu energetycznego. Prawa majątkowe wynikające ze świadectw efektywności energetycznej są zbywalne i stanowią towar giełdowy podlegający obrotowi na towarowej giełdzie energii. Z uwagi na fakt, że świadectwa efektywności energetycznej przyznawane są przed zrealizowaniem przedsięwzięcia, praktyczne korzystanie z nich, tj. powstanie praw majątkowych, następuje nie wcześniej niż po upływie miesiąca od dnia złożenia prezesowi URE dokumentów potwierdzających zgodność zrealizowanego przedsięwzięcia proefektywnościowego z deklaracją przetargową.

Dla zapewnienia wysokiej jakości wykonywanych audytów energetycznych jako podstawy do podejmowania działań proefektywnościowych, w projekcie ustawy określono wymagania, jakie musi spełniać osoba sporządzająca taki audyt. Uregulowana jest także sprawa nadawania oraz pozbawiania prawa wykonywania zawodu audytora energetycznego.
Rozdział 6 projektu ustawy określa obowiązki w zakresie monitorowania i sprawozdawczości. Szczególnie ważnym narzędziem monitorowania wykonywania celów są krajowe plany działań dotyczące efektywności energetycznej.

Agencja energetyczna
Skuteczna realizacja bardzo ambitnych celów odnośnie poprawy efektywności energetycznej polskiej gospodarki wymaga zapewnienia rządowi odpowiedniego, profesjonalnego zaplecza merytorycznego. W żadnym wypadku koniecznych, bardzo szerokich działań w tym zakresie nie jest w stanie wykonywać sama administracja rządowa. W związku z tym w projekcie ustawy zawarto zapis o utworzeniu agencji energetycznej. Ma ona między innymi monitorować realizację Narodowego Celu Ogólnego Wzrostu Efektywności Energetycznej i celów cząstkowych, promować i wspierać środki wzrostu efektywności energetycznej, szczególnie w odniesieniu do innowacyjnych technologii, oraz świadczyć usługi doradcze w zakresie efektywności energetycznej.
Oczywiście projekt ustawy zawiera zapisy karne. Są to kary pieniężne za nieprzestrzeganie obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw efektywności energetycznej albo nie uiszczenia opłaty zastępczej oraz pięcioletni zakaz udziału w przetargu, wymaganym dla uzyskania świadectw efektywności energetycznej, w przypadku niedopełnienia obowiązków związanych z prawidłową i terminową realizacją przedsięwzięć proefektywnościowych, do których wykonania dany podmiot się zobowiązał.

Zbigniew Kamieński, dyrektor Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki

Artykuł opublikowany w miesięczniku "Czysta Energia" nr 11/2008, str. 7


 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj