Czy zamiast plazmowej spalarni śmieci, w Rzeszowie powstanie fabryka zajmująca się przetwarzaniem części odpadów na komponenty do paliw płynnych?

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, w ciągu najbliższych kilku dni delegacja Rzeszowa wyjedzie do Niemiec, gdzie pod Dreznem będzie zapoznawać się z taką technologią. W skład delegacji wejść ma wiceprezydent Rzeszowa Stanisław Sienko oraz Juliusz Sieczkowski, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Jak tłumaczy Sieczkowski, delegacja chce poznać technologię, dzięki której możliwe byłoby przetwarzanie odpadów, przede wszystkim opakowań plastikowe: butelek i worków.

W tym tygodniu upadła idea budowy w Rzeszowie plazmowej spalarni odpadów (o pomyśle pisaliśmy tutaj). Czyżby miała ją zastąpić fabryka zajmująca się przetwarzaniem części odpadów na komponenty do paliw płynnych? – Podkreślam: na razie jedziemy zapoznać się z tą technologią. Czy coś takiego powstanie kiedyś w Rzeszowie? Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – mówi Juliusz Sieczkowski, prezes MPGK.

źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj