Do końca roku w Gdańsku można składać wnioski o dotację na małą, przydomową retencję. Pojedyncze osoby mogą zyskać 4 tys. zł, a wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe – nawet 10 tys. zł.

O udzielenie dotacji mogą się ubiegać osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, osoby prawne i przedsiębiorcy.

Jednorazowa dotacja przyznawana jest na zagospodarowanie wód opadowych poprzez ich odprowadzanie do gruntu przy pomocy podziemnych urządzeń rozsączających, do wód lub do sieci kanalizacji deszczowej.

Retencja dla Gdańska

Pieniądze wypłacane są jako zwrot udokumentowanych wydatków.

– Zapraszamy mieszkańców do składania wniosków o dofinansowanie małej retencji – mówi Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska gdańskiego magistratu. – Jednocześnie przypominam, że wnioski można składać na studnie chłonne i skrzynki rozsączające, nie na dofinansowanie ogrodów deszczowych.

„Nie zalewaj!”

Gdańsk prowadzi obecnie kampanię „Nie zalewaj!”. Jest ona odpowiedzią na jedno z postanowień pierwszego gdańskiego Panelu Obywatelskiego na temat lepszego przygotowania miasta w razie ulewnych opadów.

– Kampanię rozpoczęliśmy we wrześniu, od umieszczenia pięćdziesięciu plakatów informacyjnych w autobusach i tramwajach – mówi dyrektor Lorek.

– Obecnie wydrukowaliśmy plakaty oraz ulotki, które przekażemy Radom Dzielnic. Dodatkowo wyprodukowane zostały filmiki, które mają promować ideę małej retencji. Ważne, żeby mieszkańcy nie odprowadzali wód do sąsiada czy na drogę gminną.

Szczegółowe informacje na temat dotacji, potrzebnych dokumentów i wniosku znajdują się tutaj.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj