(3.10) Na polu w Chrabołach (woj. podlaskie) od kilku dni nielegalnie składowane są niebezpieczne odpady. Ciężarówki od kilku dni przywoziły na pola w okolicach Knyszyna osady z białostockiej oczyszczalni. Suwalska firma nie miała na to pozwolenia. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska twierdzi, że ani ona, ani udostępniający pole rolnik, nie zrobili badań gruntu. Policja wszczęła już postępowanie w tej sprawie.



źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj