Ministrowie postanowili zmienić założenia projektu nowelizacji ustawy, która wnosi m.in. obowiązkowe opłaty za foliówki w polskich sklepach. Jedną z najważniejszych nowości jest szybszy termin wejścia w życie przepisów.

Jeszcze 3 lipca, podczas „Dnia bez foliówek”, wiceminister środowiska Sławomir Mazurek informował, że za wszystkie torby plastikowe (z wyjątkiem tych najcieńszych) od 2019 r. wprowadzona zostanie opłata, która będzie mogła wynosić nawet 1 zł od sztuki. Informacja ta oparta była na projekcie nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi.

Jednak po spotkaniu Rady Ministrów poinformowano, że obowiązkowa dopłata za torebki foliowe zostanie wprowadzona rok wcześniej – już 1 stycznia 2018 r.

Do pobierania pieniędzy za foliówki zobowiązani będą właściciele hurtowni lub sklepów, gdzie takie torby są oferowane. Cena jednej reklamówki wynosić może maksymalnie 1 zł. Konkretne stawki zostaną jednak podane dopiero w odpowiednim rozporządzeniu ministra środowiska.

Opłata recyklingowa nie będzie dotyczyć najcieńszych toreb o grubości do 15 mikrometrów pod warunkiem, że będą używane wyłącznie ze względów higienicznych lub do pakowania żywności sprzedawanej luzem (warzywa, owoce, mięso, ryby itp.), gdy zapobiega to jej marnowaniu.

Przedsiębiorcy nie będą zobowiązani do rozliczania się z liczby sprzedanych foliówek. Jak informuje rząd, liczba toreb wydanych w danym roku będzie określana na podstawie wpływów z opłaty recyklingowej, którą będą przekazywać ministrowi środowiska marszałkowie województw za pomocą Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO). Informacje o wydanych w danym roku lekkich torbach na zakupy będą corocznie przekazywane przez Polskę Komisji Europejskiej.

Z doświadczeń państw członkowskich Unii Europejskiej (np. Bułgarii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Łotwy i Węgier) wynika, że wprowadzone opłaty w dużym stopniu skłaniają konsumentów do ograniczenia używania torebek foliowych. Oczekuje się, że i w Polsce zmniejszy się ich wykorzystanie. W rezultacie mniej torebek foliowych będzie trafiać na składowiska odpadów, co powinno przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska. Jednocześnie spodziewany jest wzrost zapotrzebowania na torby ekologiczne, które będą bardziej przyjazne środowisku.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. To oznacza, że aktualny rząd będzie musiał w końcu uruchomić BDO do końca 2017r. a nie odkładać kwestie jej uruchomienia w nieskończoności tłumacząc się poprzednimi rządami. Pytanie co stoi za tak pośpiesznym wprowadzeniem opłaty za torebki foliowe chyba nie 500+ bo ekologia pod wodzom człowieka, który postanowił zarobić na wycince Puszczy Białowieskiej brzmi to trochę śmiesznie

    • do dfbzd.
      To zmiany w dyrektywie opakowaniowej UE naciskaja na te zmiany. nie wiecej ani mniej.
      o tego Poslka jest spozniona z wprowadzeniem tej oplaty za foliowki juz 8 miesiecy!
      z pozdrowieniami,
      Piotra Barczak

Skomentuj