Komisja Europejska poinformowała, że nowe unijne dyrektywy w sprawie energetyki odnawialnej i redukcji emisji CO2 opóźnią się przynajmniej o miesiąc i wejdą w życie nie w grudniu, lecz w styczniu.

Nowe dyrektywy mają doprowadzić m.in. do tego, że w 2020 r. aż 20 proc. całej energii zużywanej w UE będzie pochodzić z odnawialnych źródeł.
Okazało się jednak, że trudno jest tak podzielić "narodowe limity" energii odnawialnej, by zsumowały się do 20-proc. udziału w bilansie energetycznym.

Oficjalnie powodem opóźnienia dyrektyw jest chęć poczekania na wyniki ONZ-owskiej konferencji ws. zmian klimatycznych, która odbędzie się na indonezyjskiej wyspie Bali na początku grudnia.



źródło: Gazeta Wyborcza

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj