Gdy wczoraj wszyscy żyli wizytą w Polsce prezydenta USA Donalda Trumpa, posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt ustawy o podwyżce podatku za tankowanie samochodów. Oznacza to wzrost cen paliw o nawet 25 groszy na litrze!

Opłata Drogowa ma być kolejnym podatkiem wchodzącym w ceny paliw. W projekcie ustawy o podwyżce podatków zawarty jest pomysł stworzenia Funduszu Dróg Samorządowych, z którego mają być finansowane remonty.

Dzięki wprowadzeniu nowej opłaty posłowie chcą uzbierać 5 mld zł rocznie. Ceny oleju napędowego, benzyny i autogazu za litr mają podrożeć o około 25 groszy z VAT. Tym samym na półkach sklepowych zdrożeje wszystko, gdyż w ceny produktów wliczane są także koszty ich transportu.

Pod projektem podpisali się m.in. wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński, szef klubu PiS Ryszard Terlecki i jego rzeczniczka Beata Mazurek. Warto dodać, że w tej chwili podatki stanowią 57% ceny benzyny.

Źródło: RMF FM

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Niech panowie z rządu sobie obniża stawki poborow do społeczeństwa czyli najwyżej bym im dał średnia krajową i wtedy niech sobie ustalają ceny paliw.zobaczymy wtedy czy będzie im do śmiechu.skoro ja zarobię 1530zł samochodem muszę do pracy jeździć 400idzie na paliwo. Opłaty i rodzinę utrzymać.jeszcze z tego.chore pomysły.wam zabrać pensje i te diety i już będzie na drogi.

  2. Młodszym przypomnę, że w 90 latach politycy zlikwidowali PODATEK DROGOWY wliczając go w cenę paliwa argumentując, że te pieniądze pójdą na drogi. tak, że skok na kasę mamy po raz drugi a nie nowy podatek. Dobra zmiana?

Skomentuj