W Ministerstwie Gospodarki trwają intensywne prace nad projektem Polityki energetycznej Polski do 2030 r. Będzie to z pewnością inny dokument niż wersja prezentowana we wrześniu ub.r.

Dążymy to tego, aby nowa polityka energetyczna Polski w pełni wpisywała się w przyjęte przez Radę Europejską w marcu 2007 r. ustalenia dotyczące celów 3 x 20%, wprowadzone w życie za sprawą dokumentów zawartych w opublikowanym przez Komisję Europejską 23 stycznia br. tzw. pakiecie klimatyczno-energetycznym.

Takim wyrazistym znakiem nowego podejścia będzie sposób prognozowania zapotrzebowania na energię. Będziemy starali się przewidzieć, co trzeba zrobić, jakie działania proefektywnościowe są konieczne, żeby wzrost gospodarczy następował przy jak najmniejszym wzroście zużycia energii.

Przeprowadzona zostanie analiza odnośnie tego, czy w przypadku Polski możliwy jest rozwój gospodarczy, który nie będzie już wymagał dodatkowego zapotrzebowania na energię i od kiedy taka sytuacja byłaby już możliwa. Jest to olbrzymie wyzwanie nie tylko w sferze technicznej, ale także mentalnej, i to nie tylko dla decydentów, lecz także dla całego społeczeństwa. Jestem przekonany, że właśnie te efektywnościowe „dwadzieścia procent” jesteśmy w stanie w pełni zrealizować. Wynika to z wciąż jeszcze dużej energochłonności naszej gospodarki oraz faktu, że wszelkie działania w zakresie zwiększania efektywności energetycznej są pożądane, bo per saldo przynoszą korzyści ekonomiczne.

Energy mix

Nowej wartości nabierze udział odnawialnych źródeł energii w tzw. energy mix. Ten rodzaj energii będzie wskazywany w nowej polityce energetycznej jako szczególnie pożądany. Jego znaczenie będzie z roku na rok rosło, w miarę wyczerpywania się zasobów paliw kopalnych, odkrywając coraz to nowe perspektywy. Trzeba mieć również na uwadze to, że o atrakcyjności odnawialnych źródeł energii będą decydowały względy kosztowe. Nie ulega wątpliwości, iż różnica w kosztach wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych i paliw kopalnych będzie ulegała zmniejszaniu. Wynika to z jednej strony z wyczerpywania się zasobów paliw kopalnych, a z drugiej z coraz wyższych kosztów dostosowywania energetyki konwencjonalnej do ostrzejszych wymogów ochrony środowiska. Być może po pewnym czasie energia ze źródeł odnawialnych okaże się tańsza od tej wytwarzanej w oparciu o paliwa kopalne.

Energia jądrowa

W kontekście pakietu klimatyczno-energetycznego należy wskazać, że projekt polityki energetycznej zawierać będzie propozycje dotyczące ewentualnego wprowadzenia w Polsce energetyki jądrowej. Nie wydaje się możliwe, abyśmy mogli za kilkanaście lat pominąć w naszym bilansie energetycznym ten rodzaj energii. Coraz więcej argumentów przemawia za tym, żebyśmy byli ukierunkowaniu również na wprowadzenie energetyki jądrowej w naszym kraju. To, co wydarzyło się w ostatnich latach, a także kolejne analizy wskazują na to, że zmiany klimatyczne są realne, a społeczność międzynarodowa stara się im przeciwdziałać, promując m.in. czyste źródła energii. Energia jądrowa jest obok odnawialnych źródeł energii takim czystym źródłem energii. W tym miejscu chciałbym od razu jednoznacznie wyjaśnić, że energetyka jądrowa w żadnym przypadku nie stanowi konkurencji dla energii ze źródeł odnawialnych i odwrotnie. Potrzeby w zakresie czystej energii są tak duże, że z powodzeniem można rozwijać oba rodzaje źródeł. Zupełnie nieuprawnione są głoszone niejednokrotnie poglądy, że rozwój energetyki jądrowej spowoduje wyhamowanie lub zablokowanie wzrostu wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych.

Czyste technologie węgla

Wreszcie ostatnia sprawa, którą chcę poruszyć, to podejście w polityce energetycznej do naszego bogactwa narodowego, jakim jest węgiel, który zapewnia w znacznym stopniu Polsce i podwyższa w całej Unii Europejskiej bezpieczeństwo energetyczne. Oczywiście przy wykorzystaniu węgla w energetyce muszą być respektowane ostre wymogi środowiskowe, w tym te dotyczące redukcji emisji CO2. Kryteria takie mają spełniać tzw. czyste technologie węglowe. Polityka energetyczne będzie opierała się na możliwościach różnego zastosowania takich technologii. Chcemy wykazać, że przy obecnym poziomie cen ropy naftowej i gazu ziemnego, które najprawdopodobniej nadal będą wzrastały, istnieje bardzo szeroka gama zastosowań węgla. Obok nowoczesnych elektrowni i elektrociepłowni, myślę tu o wytwarzaniu paliw płynnych czy też gazu syntezowego dla przemysłu chemicznego. 

Kamieński Zbigniew
zastępca dyrektora, Departamentu Energetyki,
Ministerstwo Gospodarki

Tekst ten można znaleźć w numerze 4/2008 Czystej Energii na str. 7


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj