Przełamana została bariera dotycząca udziału biokomponentów w sprzedawanych paliwach transportowych. Udział ten, liczony według wartości opalowej, wzrósł gwałtownie z 0,68% w 2007 r. do 3,38% w I półroczu 2008 r. 

Tym samym jest on już prawie na poziomie ustalonego na 2008 rok Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW), który wynosi 3,45%. 

To przede wszystkim efekt wprowadzonego z 1 stycznia 2008 r. obowiązku zapewnienia przez sprzedawców paliw transportowych określonego minimalnego udziału biokomponentów ale także innych instrumentów wsparcia tego rynku, np. systemu zwolnień z podatku akcyzowego. Warto podkreślić, że Polska w ten sposób w bardzo krótkim czasie z kraju będącego w ogonie awansowała do grona europejskich liderów w zakresie stosowania biopaliw.

Z biokomponentami czyściej i bezpieczniej
Zastępowanie paliw kopalnych, w tym przypadku ropy naftowej, biokomponentami to dodatkowy korzystny efekt rozwoju rynku biokomponentów i biopaliw ciekłych podwyższający poziom naszego bezpieczeństwa energetycznego Ponad 3-procentowy udział biokomponentów to również istotny czynnik zmniejszający zanieczyszczenie środowiska, a szczególnie redukujący emisję CO2. Rezultat taki uzyskano przede wszystkim poprzez dodawanie biokomponentow do tzw. paliw ciekłych, czyli ogólnie dostępnych benzyn i oleju napędowego. 

W wymiarze liczbowym ok. 85% wykonania NCW za I półrocze 2008 r. miało miejsce poprzez dodawanie biokomponentow do paliw ciekłych. Na pozostałe 15% składają się dopuszczone do powszechnego obrotu biopaliwa ciekłe, tj. czysty ester metylowy stanowiący samoistne paliwo oraz 20-procentowa mieszanka estru z olejem napędowym oraz biopaliwa ciekłe, stosowane w wybranych flotach. W minionym półroczu ok. 65% wszystkich użytych do produkcji paliw ciekłych i biopaliw ciekłych biokomponentów stanowił ester metylowy, a resztę bioetanol.

Na przedstawiony wyżej korzystny obraz rozwoju rynku biokomponentów i biopaliw ciekłych cieniem rzuca się niekonkurencyjna cenowo produkcja bioetanolu w Polsce. W małych gorzelniach rolniczych proces wytwarzania bioetanolu jest znacznie droższy niż w dużych, nowoczesnych zakładach przemysłowych. W wyniku tego koncerny naftowe do komponowania benzyn używają w dużym stopniu importowanego bioetanolu jako produktu znacznie tańszego. Zdecydowanie lepsza sytuacja panuje w zakresie estru metylowego, który w Polsce wytwarza się w nowoczesnych, wysokoefektywnych instalacjach. Uwzględniając duży potencjał wytwórczy estrów, przewiduje się, że w najbliższym czasie całe zapotrzebowanie na ten biokomponent będzie pokrywane produkcją krajową.

Na ratunek gorzelniom
Mając na uwadze potrzebę rozwiązania problemu, szczególnie związanego z trudną sytuacją ekonomiczną sektora gorzelni rolniczych, w Ministerstwie Gospodarki w gronie międzyresortowym i eksperckim dokonano analizy istniejącej sytuacji. W wyniku dyskusji podjęte zostały działania w dwóch płaszczyznach. Jedna dotyczy zebrania szczegółowej analizy i wdrożenia szybkich działań, czyli takich, które nie wymagają zmian ustawowych. Druga to wprowadzenie stosownych zmian w ustawie z 25 sierpnia 2006 r. o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. 

Dyskutowana była również sprawa rezygnacji z systemu zwolnień akcyzowych. W tym zakresie stanowiska były podzielone, jednak większość wyrażała przekonanie, że należy wykazać zdecydowaną ostrożność i nie podejmować pochopnych, nie w pełni przemyślanych decyzji. Podzielam ten punkt widzenia, bo zagrożenia związane z błędną decyzją w tym względzie są ogromne. 

Zbigniew Kamieński
dyrektor, Departament Energetyki, Ministerstwo Gospodarki

Artykuł opublikowany w miesięczniku "Czysta Energia" nr 12/2008, str. 9



 

 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj