1 / 5

ENVICON 2016. Jak kształtuje się polska droga do gospodarki o obiegu zamkniętym? Jakie są polskie praktyki rozwijające gospodarkę w kierunku circular economy i jakie będą dalsze działania zmierzające do budowy gospodarki cyrkulacyjnej?

Na te pytania szukano odpowiedzi podczas seminarium „Polska droga do gospodarki o obiegu zamkniętym”. Wydarzenie, którego organizatorem jest Europejskie Biuro Ochrony Środowiska odbyło się 11 października w ramach Międzynarodowego Kongresu Ochrony Środowiska Envicon w Poznaniu podczas trwających poznańskich targów Pol-Eco-System.

Za sprawą komunikatów wydanych przez Komisję Europejską Polska ruszyła w drogę do gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ). Nie wiemy jednak, kiedy chcemy dojść do celu. Czy ma to nastąpić w 2030 r., czy może 2050 r.? Zdaniem Andersa Wijkmana z Klubu Rzymskiego nie wybraliśmy dotąd lidera, który wyznaczy drogę i nie omówiliśmy zakresu zadań potrzebnych do realizacji tego celu.

Jak stwierdził podczas swojego wystąpienia Mirosław Bachorz z firmy Ekoefektywność obecnie niezbędne jest uruchomienie procesu poszukiwania odpowiedzi na te kluczowe pytania i stworzenie wspólnej strategii gospodarki o obiegu zamkniętym, rozszerzając jej zakres na wszystkie obszary cyklu GOZ.

Proces został uruchomiony

Seminarium i tocząca się na nim dyskusja oraz badanie ankietowe są elementami projektu pt. „Polska droga do gospodarki o obiegu zamkniętym”, którego kierownikiem jest Piotr Barczak z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska. Projekt jest finansowany przez Europejskie Biuro Ochrony Środowiska. –

W ramach projektu prowadzone są rozmowy z ekspertami specjalizującymi się w wybranych etapach cyklu życia produktów – od pozyskiwania surowców, przez ich wytwarzanie, handel, konsumpcję, aż po powstawanie i zagospodarowanie odpadów – powiedział P. Barczak.

Jak wyjaśnił, zakres prowadzonych rozmów obejmuje zarówno identyfikację korzyści i zagrożeń dla Polski płynących z realizacji idei gospodarki o obiegu zamkniętym, jak i ocenę – z polskiego punktu widzenia – zadań zaproponowanych przez instytucje europejskie.

Jak tłumaczył z kolei M. Bachorz eksperci nie ograniczają się tylko do opiniowania komunikatu KE (COM/2015/0614 finał), ale odnoszą się również do propozycji zawartych w stanowisku Europejskiego Biura Ochrony Środowiska, projekcie opinii przygotowanej przez posłankę Simonę Bonafe dla Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności Europarlamentu oraz do stanowiska Europejskiego Komitetu –Ekonomiczno-Społecznego (27.04.2016, NAT/676).

W trakcie seminarium poinformowano również, że raport z projektu „Polska droga do gospodarki o obiegu zamkniętym” zostanie przekazany do zespołu ds. gospodarki o obiegu zamkniętym rozpoczynającego prace w Ministerstwie Rozwoju. Zostanie on również bezpłatnie udostępniony w połowie listopada 2016 r. na stronie internetowej www.otzo.most.org.pl/zwe

– Głównym celem raportu jest szerokie prześledzenie potencjału znaczącego wzrostu wydajności zasobowej, szczególnie zaś oszacowanie tego, jakie przyniosłoby to korzyści dla społeczeństwa – zwłaszcza przyglądając się emisjom dwutlenku węgla i miejscom pracy – powiedział  Anders Wijkman. I poinformował, że w poprzednim studium (październik 2015) skupiono się na Finlandii, Francji, Hiszpanii, Holandii i Szwecji. Z kolei w czerwcu tego roku przygotowano specjalne studium na temat gospodarki Norwegii. –  Obecny raport skupia się na Polsce i Republice Czeskiej  – podsumował.

Dobre praktyki

W drugiej części seminarium zostały przestawione dobre praktyki rozwijające GOZ. Jednym z miast, które dąży do wdrożenia systemu zarządzania odpadami bazującego na filozofii GOZ są Brzeziny. Do przetwarzania odpadów będą tam zatrudnione osoby wykluczone lub zagrożone wykluczeniem społecznym.

– W przyszłym roku chcemy stworzyć Centrum Recyklingu – mówił podczas swojego wystąpienia Marcin Pluta, Burmistrz Miasta Brzezin. Będzie ono dofinansowane ze środków zew. I dodał, że Brzeziny będą opierać się na filozofii Zero Waste. – Po dwóch latach chcemy przewartościować system z 30% segregowanych odpadów i 70%, które nie wiadomo gdzie lądują do 20% na rzecz tej frakcji i 80 % na rzecz recyklingu – powiedział M. Pluta. I dodał, że miasto chce wdrożyć system w 2-3 lata.

Dobrą praktyką i jednocześnie skutecznym rozwiązaniem zmierzającym w kierunku GOZ jest też system jaki obowiązuje w Nakle nad Notecią lub Płocku. O jego funkcjonowaniu mówił Marek Goleń ze Szkoły Głównej Handlowej. W miastach tych stworzono sieć małych obiektów, tzw. mini-PSZOK-ów (Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych), gdzie mieszkańcy przynoszą opakowania. Z kolei odpowiednio przeszkolony człowiek dokonuje segregacji. Jak stwierdził M. Goleń mieszkańcy nie muszą segregować odpadów, nie gromadzą też w domu odpadów w oczekiwaniu na dzień odbioru. Mogą je natomiast oddać w wyznaczonym punkcie. W mieście stworzono kilkanaście miejsc pracy dla segregatorów odpadów. – To się opłaca – przekonywał dr Goleń.

W dalszej części seminarium mówiono m.in. strategii budowania mapy drogowej GOZ, mówiono o kluczowych działaniach w obszarze społecznym, administracji publicznej i biznesie dla budowania circular economy, a także zastanawiano się nad kolejnymi krokami dla GOZ.

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj