Ministerstwo Środowiska zdiagnozowało zagrożenia związane ze zmianami klimatu, które mogą wpłynąć na jakość życia w polskich miastach.

Zakończono pierwszy etap prac nad projektem „Opracowanie Miejskich Planów Adaptacji do zmian klimatu dla 44 miast liczących powyżej 100 tys. mieszkańców”. Paweł Sałek, wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej zauważył, że celem oceny wrażliwości największych polskich miast na zmiany klimatu jest wskazanie działań adaptacyjnych, które będą adekwatne do potrzeb miasta.

Liderem konsorcjum realizującego projekt jest Instytutu Ochrony Środowiska. – Opracowanie analizy to lokalny dokument strategiczny. Staramy się określić, jakie miasto jest wrażliwe na zjawiska ekstremalne związane ze zmianami klimatu – tłumaczy Krystian Szczepański, dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska.

W kolejnych etapach realizacji projektu eksperci konsorcjum wraz z przedstawicielami aglomeracji będą wspólnie poszukiwać rozwiązań, które zwiększą potencjał adaptacyjny miast oraz poprawią skuteczność reagowania na ekstremalne zjawiska pogodowe.

Ekstremalne zjawiska pogodowe

W kwietniu rozpoczął się pierwszy cykl warsztatów w miastach, podczas których eksperci, wspólnie z pracownikami samorządów, stawiali diagnozę zagrożeń dla miast wynikających ze zmian klimatu.

Dyskusje pokazały, że największym niebezpieczeństwem dla aglomeracji są podtopienia i powodzie. Upały to drugie z ważnych zagrożeń, które wpływają na  funkcjonowanie miasta i gospodarki. W szczególności wrażliwe są sektory transportu i energetyki. W przypadku energetyki oddziaływanie upałów związane jest ze zwiększonym zapotrzebowaniem na energię elektryczną wykorzystywaną na potrzeby klimatyzacji. To także występujący deficyt wody, którą większość z elektrowni konwencjonalnych wykorzystuje na potrzeby chłodzenia urządzeń technologicznych. Połączenie tych dwóch czynników coraz częściej prowadzi do czasowych ograniczeń w dostawie prądu w najbardziej upalne dni.

Wrażliwe sektory

Projekt opracowywany jest przez grupę ekspertów, ale to miasta mają decydujący głos w wyborze wrażliwych sektorów/obszarów, dla których – w kolejnych etapach – planowane będą działania adaptacyjne.

– Liczymy na aktywny udział samorządów w opracowaniu skutecznych planów adaptacji – zaznaczył Paweł Sałek.

Przeprowadzone warsztaty pokazują, że obszary wskazywane w miastach odnoszą się przede wszystkim do jakości życia i poziomu podstawowych usług komunalnych.

W Częstochowie za sektory najbardziej wrażliwe na zmiany klimatu uznano zdrowie publiczne, gospodarkę wodną, transport i energetykę.

W Legnicy miejsce energetyki na liście wrażliwych sektorów zajęły natomiast „tereny zabudowy mieszkaniowej o wysokiej intensywności”, gdzie obniżony jest komfort życia mieszkańców.

Rzeszów wśród swoich priorytetów wymienił turystykę (rekreację).

Wrocław zgłosił problemy związane z infrastrukturą i budownictwem mieszkaniowym.

Zdrowie publiczne, gospodarka wodna, transport i tereny intensywnej zabudowy mieszkaniowej to również obszary najbardziej wrażliwe na zmiany klimatu wskazane w Krakowie oraz w Łodzi.

W Słupsku, jako jeden z najbardziej wrażliwych elementów miasta, wymieniono z kolei różnorodność biologiczną. Wskazano, że niestabilność klimatu ma negatywny wpływ na ekosystemy w mieście.

W Zabrzu, poważne zagrożenia zdiagnozowano w przypadku gospodarki wodnej, transportu, energetyki i terenów mieszkaniowych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj