W Bykowie, w gminie Długołęka, powstanie nowa fabryka samochodów do zbiórki odpadów. Zbuduje ją wrocławska spółka HEWEA Centrum Techniki Cargo
Niedługo możemy się spodziewać ogromnego wzrostu zapotrzebowania na specjalistyczny sprzęt do segregacji śmieci. Szczególnie dotyczyć to będzie nowoczesnych samochodów – tłumaczy Dariusz Matlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami.
Od 16 marca br., zgodnie z uchwałą rady miasta, każdy właściciel domu powinien posegregować odpady lub podpisać umowę, która zobowiąże do tego odbiorcę jego śmieci. Ta druga opcja wiąże się z dużo większymi kosztami.
– Między innymi dlatego chcemy postawić na produkcję samochodów do obsługi pojemników na posegregowane śmieci – tłumaczy Maciej Mazur, właściciel spółki HEWEA Centrum Techniki Cargo. – Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszym optymistycznym planem, produkcję rozpoczniemy na przełomie 2007 i 2008 roku. Wnowoczesny obiekt o powierzchni użytkowej ponad 3000 mkw. HEWEA zainwestuje ponad 5 mln złotych.
-Wciągu roku od jego uruchomienia zamierzamy produkować 200 pojazdów rocznie. Pracę znajdzie tutaj wtedy około 50 osób wylicza Mazur.
Z przeprowadzonych przez firmę badań wynika, że bez trudu znajdą się odbiorcy na produkowane samochody. – Możemy liczyć również na zainteresowanie dużych przedsiębiorstw budowlanych – zdradza właściciel przedsiębiorstwa. Potwierdza to Tomasz Szymkowiak, redaktor naczelny Przeglądu Komunalnego: – To bardzo uniwersalne samochody, służące również do wielu prac budowlanych, a nie tylko do zbierania iwywożenia odpadów -mówi.
– Poza tym wiele firm użytkuje obecnie mocno wyeksploatowane pojazdy, a nie wszyscy chcą już sprowadzać z zagranicy pojazdy używane. Dlatego coraz częściej inwestuje się w nowoczesny i wydajny sprzęt. Żuki z paką, na które ładuje się śmieci w wielu gminach, w końcu odejdą do lamusa – dodaje.
HEWEA stara się o unijne dofinansowanie inwestycji z Sektorowego Programu Operacyjnego 2.2.1 „Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw“. Na dotacje dla firm wykorzystujących nowoczesne technologie pozostało w nim jeszcze 680 milionów złotych. Funduszy wystarczy dla około 600 projektów.
– Przeszliśmy już do ostatniego etapu wybierania inwestycji, które zostaną wsparte ze środków unijnych – cieszy się Maciej Mazur. -Wnioskowaliśmy o dofinansowanie w kwocie ponad 1,6 mln złotych, ale nawet jeśli byśmy go nie dostali, to nasza fabryka i tak powstanie – zapewnia.
Unia chętnie wspiera takie inwestycje. – Dzisiaj segreguje się w Polsce 34 proc. odpadów, a powinniśmy segregować połowę. Obligują nas do tego dyrektywy UE i traktat akcesyjny – tłumaczy prezes Matlak. -Wkrótce mają zapaść decyzje odnośnie zwiększenia opłat za składowanie nieposegregowanych śmieci i to aż 5-krotnie. W związku z tym spodziewamy się prawdziwego boomu w naszej branży już na początku 2008 r.


Źródło: www.odpady.net.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj