Wczoraj na składowisku odpadów w Chorzowie wybuchł pożar. W jego gaszeniu udział wzięło 18 jednostek straży pożarnej.

Składowisko, na którym pojawił się pożar należy do firmy, zajmującej się wywozem i przetwarzaniem śmieci. Choć sytuacja mogła wyglądać groźnie – dym widać było nawet w sąsiednich miastach – strażacy od początku uspokajali, że mieszkańcy mogą być spokojni o swoje bezpieczeństwo.

Wśród śmieci było wiele elementów gumowych, to w wyniku ich spalania nad miastem pojawiły się kłęby dymu widoczne nawet z okolicznych miast. Ogień na szczęście nie przedostał się do sąsiadującego ze składowiskiem magazynu. Do akcji skierowano 18 jednostek straży pożarnej, nie tylko z Chorzowa, ale i okolicznych miast, m.in. Bytomia, Katowic i Siemianowic Śląskich. Powierzchnia pożaru wyniosła 1,5-2 tys. metrów kw.

źródło: PAP / tvn24.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj