Przez cały dzień trwało gaszenia pożaru na składowisku odpadów folii i styropianu na ul. Górniczej w Wałbrzychu. W akcji udział brało sześć jednostek straży pożarnej.

Pożar wybuchł wczesnym rankiem w zeszły czwartek. Ogień objął  składowisko o powierzchni ok. 150 m kw. Ze względu na miejsce akcji, była ona bardzo utrudniona i długotrwała. Złożone na stosach sterty styropianu i folii cały czas się tliły.

– Zajęły się także inne odpady znajdujące się na wysypisku śmieci. Na miejsce wysłaliśmy jeszcze dodatkowe jednostki straży pożarnej, dwa ciężkie wozy gaśnicze oraz trzy cysterny. Hydranty, które znajdują się na terenie wysypiska, nie są w stanie dostarczyć strażakom wystarczającej ilości wody, dlatego niezbędne były cysterny. Przy użyciu ciężkiego sprzętu trzeba będzie przerzucić wszystkie śmieci i dokładnie zalać je wodą, żeby pożar znów się nie wzniecił. Dlatego akcja dogaszania może potrwać jeszcze nawet kilka dni – powiedział „Gazecie Wyborczej” Krzysztof Gielsa, rzecznik prasowy dolnośląskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu

Śledztwo w tej sprawie prowadzi wałbrzyska policja. Według nieoficjalnych informacji, pod uwagę brane jest podpalenie.

źródło: Gazeta Wrocławska, Gazeta Wyborcza

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj