Już w lutym mają być dostępne preferencyjne pożyczki, które Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie udzielał na inwestycje w odnawialne źródła energii – informuje „Gazeta Prawna”.

Fundusz przeznaczony na wsparcie inwestycji w ciągu trzech lat to 1,5 mld zł (z czego aż 750 mln zł w tym roku). Środki te będą pochodzić z opłat, jakie płacą firmy energetyczne za zbyt mały udział zielonej energii w produkcji prądu. Inwestorzy będą mogli pożyczyć do 50 mln zł, nie więcej niż 75 proc. kosztów inwestycji. Pożyczka będzie udzielana na 6 proc., maksymalnie na 15 lat.

Program jest częścią rządowego planu stabilizacji gospodarki. Ma on odblokować dostęp do kapitału dla inwestycji w OZE. Dodatkowo dzięki 350 MW zielonej energii, które powstaną dzięki programowi, Polska ma zbliżyć się do wypełniania zobowiązań. Do 2020 roku 15 proc. energii musi pochodzić ze źródeł odnawialnych.

Jak mówi cytowany przez „GP” wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski, inwestorzy będą mogli ubiegać się o umorzenie do 50 proc. pożyczki. Z tego rozwiązania będą mogły skorzystać tylko mniej rentowne projekty. – Nie chcemy, aby bezzwrotna pomoc, czyli umorzenie, trafiała do przedsięwzięć o wysokiej stopie zwrotu, jak farmy wiatrowe o dobrej lokalizacji – mówi wiceminister.

Zgodnie z zapowiedziami NFOŚiGW planuje włączyć do programu wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i banki komercyjne. Fundusze mają udzielać pożyczek na mniejsze inwestycje, a banki kredytów z dopłatami na małe projekty. Fundusz negocjuje z tymi podmiotami kształt przyszłej współpracy.

źródło: Gazeta Prawna


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj