– Szybki wzrost gospodarczy Polski wymaga kluczowych decyzji dotyczących inwestycji w sektorze energii – powiedział dr Fatih Birol, główny ekonomista Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) prezentując raport „Energy and CO2 emissions scenarios of Poland”.

Jak poinformował wicepremier Waldemar Pawlak, MAE opracowała na prośbę Ministerstwa Gospodarki scenariusze dotyczące zapotrzebowania na energię w Polsce oraz redukcji emisji CO2 do 2030 r. – Jest to kompleksowa analiza, obejmująca długookresowe prognozy rozwoju rynku energii oraz zmiany demograficzne w naszym kraju – powiedział.

Z opracowania Agencji wynika, że energochłonność polskiej gospodarki jest obecnie dwukrotnie większa niż w UE. – Przewidujemy, że wskaźnik ten będzie maleć każdego roku o ok. 2,7 proc. i w rezultacie w 2030 r. powinien być wyższy od obecnej średniej UE tylko o 5 proc. – powiedział dr Birol. Jego zdaniem ilość emisji CO2 na jednostkę PKB w Polsce zostanie ograniczona do tego czasu aż o połowę.

Dla zrealizowania tych założeń konieczne będą znaczące inwestycje w infrastrukturę energetyczną. – Polska powinna przeznaczyć na ten cel do 2030 r. ok. 195 mld euro, lub corocznie 1,3 proc. PKB – wyliczył główny ekonomista Agencji.

Eksperci MAE zwracają także uwagę na szybko rosnącą liczbę samochodów w naszym kraju. – Wzrost dochodów mieszkańców i poprawa infrastruktury drogowej wpłyną na podwojenie do 2030 r. liczby aut w Polsce – powiedział dr Birol.Sektor transportowy będzie odpowiedzialny za 55-proc. wzrost końcowego zużycia energii – do 2030 r. będzie to dodatkowe 10 mln ton ekwiwalentu ropy rocznie (Mtoe).

Zgodnie ze scenariuszami Agencji, największy wpływ na redukcję emisji CO2 w Polsce będzie mieć poprawa efektywności końcowego wykorzystania energii (redukcja o 40 mln t) oraz rozwój odnawialnych źródeł energii (redukcja o 26 mln t). Analitycy MAE prognozują (Scenariusz Redukcyjny), że emisje polskiego sektora energetycznego spadną z 296 mln ton w 2008 r. do 196 mln ton w 2030 r.

– Konieczność modernizacji sektora jest szansą na to, by przeważające w Polsce elektrownie węglowe, emitujące duże ilości CO2, zastąpić źródłami niskoemisyjnymi i odnawialnymi – powiedział Fatih Birol. MAE przewiduje, że udział energii odnawialnej w całkowitej produkcji energii elektrycznej w Polsce wzrośnie w 2020 r. do 17 proc. (Scenariusz Referencyjny). Według Agencji, kolejnymi działaniami na rzecz ograniczania emisji powinno być wprowadzenie energii jądrowej oraz wdrażanie technologii wychwytywania i składowania dwutlenku węgla.

– Potrzebujemy międzynarodowych porozumień dotyczących redukcji emisji gazów cieplarnianych, które będą uwzględniać uwarunkowania, ale też obowiązki poszczególnych krajów – podkreślił dr Fatih Birol.

Analiza przygotowana przez MAE wpisuje się w działania rządu zmierzające do realizacji międzynarodowych zobowiązań redukcyjnych w sposób sprzyjający rozwojowi gospodarczemu Polski. Wyniki analizy zostaną wykorzystane w procesie przygotowywanego w Departamencie Rozwoju Gospodarki „Narodowego Programu Redukcji Emisji Gazów Cieplarnianych”.

źródło: mg.gov.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj