Według nowego raportu BirdLife International, RSPB i innych organizacji pozarządowych, który został zaprezentowany 14 maja w Parlamencie Europejskim, ponad tysiąc przyrodniczych obszarów chronionych w Europie jest poważnie zagrożonych priorytetowymi projektami infrastrukturalnymi finansowanymi przez Unię Europejską.

379 Obszarów Specjalnej Ochrony Ptaków (OSO) i 935 potencjalnych Specjalnych Obszarów Ochrony Siedlisk (SOO) wyznaczonych w ramach europejskiego programu Natura 2000, jest zagrożonych przez 21 projektów priorytetowych Trans-Europejskiej Sieci Transportowej (TEN-T).

Niektóre z najbardziej zagrożonych ptaków Europy jak bernikla rdzawoszyja Branta ruficollis czy pelikan kędzierzawy Pelecanus crispus, jak również niezliczone dziewicze siedliska o wysokiej różnorodności biologicznej mogą być zagrożone, jeśli projekty priorytetowe TEN-T nie zostaną zmodyfikowane.

“Ta analiza ukazuje ogrom zagrożeń dla obszarów Natura 2000 w skutek rozwoju transportu. 21 przeanalizowanych projektów priorytetowych to tylko wierzchołek góry lodowej. Rozwój całej sieci TEN-T może mieć dużo bardziej dotkliwe konsekwencje. Wierzymy jednak, że unijne polityki transportowe i środowiskowe nie muszą ze sobą kolidować. W zdecydowanej większości projektów można uniknąć przyrodniczych zniszczeń, jeśli obszary Natura 2000 będą brane pod uwagę już na wczesnych etapach planowania inwestycji. Wymaga tego europejskie prawo ochrony przyrody. Dodatkowo żaden projekt budzący wątpliwości, co do zgodności z unijnymi przepisami nie może liczyć dofinansowania z funduszy europejskich.” – mówi dr Clairie Papazoglou, Dyrektor Regionalna Europejskiego Oddziału BirdLife.

Organizacje pozarządowe w szczególności apelują do Komisji Europejskiej, aby:

  • zapewniła, że względy przyrodnicze będą brane pod uwagę na wczesnym etapie trwających obecnie prac nad rewizją i korektą sieci TEN-T,
  • ustanowiła efektywny mechanizm rozwiązywania konfliktów pomiędzy sieciami TEN-T i Natura 2000 na poziomie strategicznym,
  • stworzyła sprawnie działający system sprawdzania wydatków na rozwój transportu, aby fundusze unijne nie były wydawane na niszczenie przyrody obszarów Natura 2000,
  • bezwzględnie egzekwowała przestrzeganie prawa ochrony przyrody Unii Europejskiej w kwestiach rozwoju transportu, tak jak ma to miejsce w sprawie „Via Baltica”.

Anelia Stefanova, koordynator ds. polityki europejskiej, CEE Bankwatch Network, mówi: „Alternatywne rozwiązania istnieją, czy to w postaci innej trasy drogi lub koncepcyjnie innego rozwiązania potrzeb transportowych. Na dodatek te bardziej ‘zielone’ alternatywy są faktycznie tańsze. Trafnym przykładem jest tu sprawa bardzo kontrowersyjnej drogi ‘Via Baltica’ w Polsce.”

– Wciąż nie ma postępów z jej najbardziej znanym polskim odcinkiem – obwodnicą Augustowa. Po uchyleniu przez WSA decyzji środowiskowej w grudniu 2007 r. i po obradach Okrągłego Stołu – aby spełnić wymagania polskiego i unijnego prawa ochrony przyrody – mają zostać przeanalizowane 3 trasy tej obwodnicy, w tym 2 poza najcenniejszym fragmentem bagiennej Doliny Rospudy – dodaje Małgorzata Górska, koordynator kampanii „Via Baltica”, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.

– Niestety do dziś Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie rozstrzygnęła przetargu na wykonanie przyrodniczych inwentaryzacji w terenie i opracowanie niezbędnych materiałów. To kilkumiesięczne opóźnienie oznacza, że części gatunków ptaków nie da się teraz wykryć, ponieważ szczyt ich wczesnowiosennej aktywności minął – mówi Górska.

źródło: www.ngo.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj