Wkrótce Przemyśl będzie wykorzystywał technologię LoRa związaną m.in. ze stałym monitoringiem poziomu rzeki San. Dla mieszkańców oznacza to wzrost bezpieczeństwa.

W ramach projektu miasto otrzyma źródło wiarygodnych, aktualizowanych na bieżąco danych m.in. o poziomie wody w rzece San, warunkach atmosferycznych czy wilgotności gleby.

To pierwsze tak dużej skali wykorzystanie technologii LoRaWAN (w skrócie LoRa) dla tak wymagającego topograficznie miasta w Polsce.

Jest to rozległa wąskopasmowa sieć dalekiego zasięgu, zoptymalizowana pod kątem jak najmniejszego poboru energii. Montowane czujniki przesyłają dane bezprzewodowo na częstotliwości 868 MHz. Oznacza to, że miasto nie musi ponosić dodatkowych kosztów licencyjnych za pasmo radiowe oraz inwestować w stałe łącze do każdego z punktów pomiarowych.

Poszczególne czujniki mogą być oddalone od anteny nawet 3 km nawet w terenie o gęstej zabudowie. Sam system też jest łatwo skalowalny. Oznacza to, że jego rozbudowa jest prosta i przewidywalna kosztowo. Wystarczy umieścić tylko dodatkowe czujniki i uruchomić dla nich odpowiedni program. Czujniki nie wymagają zewnętrznego zasilania, a wbudowana bateria posłuży 10 lat.

Technologia ta była już w Polsce wykorzystywana w przemyśle, czy w parkach technologicznych ale nie była ona dotąd wdrażana w takim zakresie w przestrzeni publicznej.

– Cieszymy się, że to pilotażowe wdrożenie możemy zrealizować od razu w tak zróżnicowanym topograficznie i wymagającym terenie, jak Przemyśl – mówi Rafał Magryś, wiceprezes Zarządu Exatel.

Jego zdaniem to pokazuje, że jest realne zapotrzebowanie na Smart City w Polsce. Nie tylko ze strony mieszkańców, którzy przyzwyczaili się już do Internetu rzeczy ale także ze strony włodarzy miasta, którzy traktują to jako inwestycję w bezpieczeństwo, wygodę oraz w dalszej perspektywie źródło potencjalnych oszczędności dla budżetu. Duża zaletą tego rozwiązania jest niski koszt wdrożenia oraz skalowalność rozwiązania.

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj