W środę Senat wprowadził 9 poprawek do przegłosowanej w Sejmie ustawy Prawo wodne. Wprowadzają one m.in. dodatkowy region wodny w okolicach Noteci. W czwartek późnym wieczorem Sejm przyjął wszystkie poprawki zaproponowane przez Senat.

Wcześniej Sejm dodał kilka regionów wodnych do rządowego projektu ustawy, w środę jeszcze jeden dodał Senat – region wodny Noteci.

W czwartek o 12:00 w sali konferencyjnej im. Jacka Kuronia połączone komisje Finansów Publicznych, Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozpatrzyły uchwałę Senatu w sprawie ustawy Prawo wodne. Mimo, że głosowania nad Prawem wodnym nie ma w agendzie posiedzenia Sejmu, patrząc na tempo prac,  istnieje możliwość, iż zostanie ono przyjęte w ciągu kilku najbliższych dni.

Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” wydała komunikat, iż do momentu uchwalenia ostatecznej wersji ustawy, nie będzie oceniała tego aktu prawnego i jego skutków, zarówno dla gospodarstw domowych, jak i branży wod-kan.

AKTUALIZACJA 20.07.2017, 12:18

Połączone komisje przyjęły wszystkie poprawki Senatu do ustawy Prawo wodne. Co to oznacza? O komentarz poprosiliśmy prawnika – Emilię Topolnicką z kancelarii SMM Legal.

Dodatkowy region wodny na obszarze dorzecza Odry

Pierwsza Senacka poprawka tworzy nowy region wodny na obszarze dorzecza Odry – region wodny Noteci. Dla tego regionu tworzy się Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy. W przypadku uwzględnienia Senackiej poprawki,  podział państwa w zakresie zarządzanie zasobami wodnymi na terenie kraju obejmować będzie obszar 24 regionów wodnych.

Taryfy na 2019 rok bez zmian

Z perspektywy branży wodociągowo-kanalizacyjnej, najistotniejsza wydaje się ostatnia z senackich poprawek. Senatorowie zaproponowali zmianę przepisu przejściowego, który zapobiegać ma modyfikacji taryf wodociągowo-kanalizacyjnych po wejściu w życie nowego prawa wodnego i wprowadzeniu systemu opłat za usługi wodne.  Poprawka zakłada, że wprowadzenie opłat za usługi wodne nie będzie mogło stanowić podstawy do zmiany taryf przyjętych także na 2019 rok (dotychczas, przepis ten dotyczył tylko taryf na 2018 rok).

Jeżeli senacka poprawka zostanie ostatecznie wprowadzona do ustawy, okres ochronny dla taryf wodociągowo-kanalizacyjnych wydłuży się. To zaś, może być źródłem problemów szczególnie w tych gminach, których taryfy przewidują pobór opłaty za wody opadowe i roztopowe. Prawo wodne zmienia definicję ścieku z ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, wyłączając z niej wody opadowe i roztopowe. Zmiana ta, ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia ustawy. Jeżeli deszczówka przestanie być ściekiem w rozumieniu ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, to jej pobór nie będzie mógł dłużej być regulowany na poziomie taryf wodociągowych. Wydaje się, że to zaś stoi w sprzeczności z zamiarem „zamrożenia” taryf na 2018 i 2019 rok.

Niższa opłata maksymalna

Senat proponuje obniżenie maksymalnej stawki opłaty zmiennej (zależnej od ilości wody pobranej w ramach pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego) za usługi wodne w rolnictwie i pobieranej dla celów realizacji zadań własnych gminy w zakresie zbiorowego zaopatrzenia ludności w wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi. Opłata zmienna za wodę pobieraną do celów rolniczych na potrzeby zaopatrzenia w wodę ludzi i zwierząt gospodarskich powinna, w ocenie Senatu, zostać zmniejszona do 0,10 zł za 1m3 wód podziemnych i 0,05 za 1m3 wód powierzchniowych (obecnie, stawka ta wynosi odpowiednio 0,30 zł i 0,15 zł). Natomiast, w przypadku wód pobieranych w związku z realizacją zadania własnego gminy w zakresie zbiorowego zaopatrzenia ludności wodę przeznaczoną do spożycia, stawka opłaty maksymalnej powinna, w ocenie senatorów, kształtować się w graniach od 0,15 zł – 0,30 zł za 1m3 w zależności od średniorocznej ilości pobieranej wody (obecnie, maksymalna stawka wynosiła 0,40 zł za 1m3 ).

Wprowadzone przez Senat zmiany dotyczą również zmniejszenia stawek opłat jakie „Wody Polskie” pobierać będą w związku z działalnością informacyjną. Za przygotowanie i udostępnienie informacji z systemu gospodarowania wodami (innych, niż te, które pobrać będzie można za darmo) zapłacimy maksymalnie 5000 zł. To połowa stawki przyjętej przez Sejm.

Senat opowiada się także za zmniejszeniem wysokości opłat za wydanie pozwolenia wodnoprawnego, przyjęcie zgłoszenia wodnoprawnego i inne.

Amatorzy sportów wodnych mogą być zadowoleni

Pozytywnie należy ocenić poprawkę wprowadzoną do art. 261 nowego prawa wodnego. Senat zaproponował, aby zwolnione z opłaty rocznej za użytkowanie gruntów Skarbu Państwa pokrytych wodami były jednostki samorządu terytorialnego, kluby sportowe (w tym uczniowskie kluby sportowe), związki sportowe, osoby uprawnione do rybactwa. Zwolnienie z opłaty rocznej będzie możliwe pod warunkiem wykorzystywania gruntów na cele związane z rekreacją, turystyką, sportami wodnymi i amatorskim połowem ryb i tylko wtedy, gdy podmioty te zapewnią powszechny i bezpłatny dostęp do wód. To dobra wiadomość dla klubów sportowych, żeglarzy i pozostałych amatorów sportów wodnych. Środowiska te zgłaszały obawy związane z wejściem w życie nowego prawa wodnego i wizją obciążenia „podatkiem podwodnym”. Jeżeli Sejm zaakceptuje senacką poprawkę, ta grupa tak jak dotychczas będzie korzystać z wód na gruntach Skarbu Państwa bez ponoszenia opłat za użytkowanie.

Poprawki Senatu są co do zasady należy ocenić pozytywnie. Zaproponowane zmiany są korzystne dla obywateli, szczególnie w części obniżającej wysokość poszczególnych opłat. Trudno jednak w tej chwili przesądzić, czy zostaną one zaakceptowane przez Sejm.

Emilia Topolnicka, Aplikant adwokacki SMM Legal

AKTUALIZACJA 20.07.2017, 22:02

Sejm przyjął wszystkie poprawki Senatu do Prawa wodnego.

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj