Policjanci przedstawili zarzuty 24 mieszkańcom powiatu iławskiego. Są oni podejrzani o poplecznictwo i pomoc przy odpracowywaniu na wysypisku odpadów komunalnych w Iławie godzin zasądzonych wyrokiem sądu. W rzeczywistości śmieci sortowali członkowie rodzin i znajomi skazanych. Oprócz nich zarzuty usłyszał kierownik wysypiska, który godził się na taką sytuację.

Policjanci z Iławy ustalili, że na wysypisku komunalnym w Iławie kary ograniczenia wolności odpracowywały osoby, które nie były skazane wyrokami sądu. Robiły to dobrowolnie za znajomych i członków swoich rodzin. „Zmiennicy” pracowali wspólnie ze skazanymi, ale także odpracowywali za nich wyroki. W ramach pomocy rodzinnej obecni podejrzani przyczyniali się do wcześniejszego zakończenia odpracowywania zasądzonych godzin. Praca, którą wykonywali, polegała głównie na sortowaniu odpadów.

Policjanci przedstawili w sumie zarzut poplecznictwa dziewięciu skazanym, którzy nakłaniali członków swoich rodzin i znajomych do pomocy w realizacji zasądzonej kary. Kolejnych czternaście osób, które pomagały przy odpracowywaniu godzin, także usłyszało zarzut pomocnictwa w tym przestępstwie. Dwie z nich to osoby nieletnie i dlatego za swoje czyny odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

Podejrzani to mieszkańcy Iławy i gminy Kisielice w wieku od kilkunastu do kilkudziesięciu lat. Wszyscy przyznali się do popełnienia przestępstwa. Za poplecznictwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: policja.pl

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj