Na jednym z wrocławskich osiedli od wielu dni zalegają niewywożone odpady.

Samotna, Wełniana, Główna, Górecka – coraz więcej wrocławskich ulic od tygodni jest zasypanych śmieciami. Kontenery pękają w szwach, a mieszkańcy są bezsilni. Zawodzi firma WPO Alba SA, która od grudnia przestała wywozić spod domów nieczystości – informuje „Gazeta Wrocławska”. Odpadów nie da się już upchnąć w pojemnikach, więc zdenerwowani klienci wyrzucają je obok nich. Śmieciarki nie pojawiają się tu od świąt, mimo że termin ostatniego wywozu wyznaczony był na 28 grudnia.

Mieszkańcy zastanawiają się, co może być przyczyną zamieszania i zgodnie przyznają, że wcześniej podobnych problemów nie mieli. – Jeżeli sytuacja nadal się nie poprawi, to albo przestaniemy płacić, albo zrezygnujemy z usług Alby – grożą mieszkańcy. Fetor dzikiego wysypiska śmieci dokucza także mieszkańcom ul. św. Mikołaja w samym centrum Wrocławia. Obok pobliskiego parkingu góra odpadów zalega od kilku miesięcy.

WPO Alba S.A. to w tej chwili największa firma zajmująca się wywozem i utylizacją śmieci, bo obsługuje ponad 600 tysięcy mieszkańców Wrocławia i okolic. Niewywiązywanie się z obowiązków tłumaczy nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności: – W połowie grudnia zmieniła się ekipa obsługująca Stabłowice. Nie poradziła sobie, więc znowu musiała nastąpić zmiana. W tej chwili zatrudniliśmy już trzecią brygadę, która na pewno nadrobi zaległości poprzedników- tłumaczy Tadeusz Marcinek, szef ds. transportu i serwisu. – Wkrótce po śmieciach nie będzie śladu – deklaruje.

źródło: Polska – Gazeta Wrocławska

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj