Robotnik, wykonujący prace kanalizacyjne w Zakopanem, który został zasypany dziś w wykopie o głębokości kilku metrów, zmarł mimo akcji reanimacyjnej.

Do wypadku doszło w rejonie zakopiańskiej Olczy Frączkówki. Jak powiedział  PAP rzecznik powiatowej straży pożarnej Stanisław Galica, 28- letni robotnik pracujący przy budowie kanalizacji wpadł do ok. trzymetrowego wykopu, co prawdopodobnie spowodowało osunięcie się ziemi.

Akcja zabezpieczenia wykopu i wydobycia poszkodowanego trwała blisko godzinę. Niestety, mężczyzna zmarł – powodem śmierci było uduszenie. Przyczyny wypadku bada policja.

Źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj