Rywalizacja sportowa na otwartym powietrzu podczas igrzysk w Pekinie może mieć negatywny wpływ na zdrowie, jeśli akurat będzie wyjątkowo silny smog – przyznał Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

Według przewodniczącego komisji koordynacyjnej MKOl Heina Verbruggena zagrożenie nie jest jednak poważne. "Istnieje pewne ryzyko, ale nie jest ono duże, dla zawodników, którzy będą rywalizować na otwartym powietrzu dłużej niż godzinę" – powiedział Holender.

Verbruggen zapewnił, że istnieje plan rezerwowy: "W przypadku wyjątkowego zanieczyszczenia powietrza mamy plan B. Możemy przenieść zawody na inny dzień".

Strona chińska zapewnia, że podczas igrzysk nie będzie problemów z powietrzem. Realizowany plan redukcji zanieczyszczeń obejmuje Pekin i pięć sąsiednich prowincji. W jego ramach część najbardziej uciążliwych dla środowiska fabryk zostanie zamknięta, inne na czas igrzysk ograniczą produkcję.

Pekin jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast świata. Władze miasta chwalą się jednak, że o ile w 1998 roku dni z "niebieskim niebem" było tylko sto, to w ubiegłym roku już 246. Z powodu obaw o zdrowie ze startu w maratonie postanowił wycofać się cierpiący na astmę rekordzista świata na tym dystansie Etiopczyk Haile Gebrselassie.

źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj