Zapadła już ostateczna decyzja lokalizacyjna dotycząca wybudowania w Białymstoku spalarni odpadów.
Spalarnia powstanie przy ulicy Andersa.
Cały czas trwają przygotowania do rozpoczęcia tej inwestycji. Spółka Lech kompletuje dokumentację przetargową i czeka na opinie z ministerstwa rozwoju regionalnego – potrzebna jest ostateczna ocena wniosku o dofinansowanie.

– Liczymy, że do końca tego kwartału przetarg będzie ogłoszony – mówi Jarosław Wasilewski, rzecznik prasowy spółki Lech. – Odbędzie się w formule zaprojektuj i zbuduj.
Będzie to przetarg ograniczony. – Poinformujemy, że takie przedsięwzięcie jest planowane. Spośród propozycji, które dostaniemy, wybierzemy kilka i poprosimy o ponowne złożenie szczegółowych ofert – tłumaczy Wasilewski.

Cała dokumentacja trafi do zaopiniowania przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska.
Spalarnia musi powstać do końca 2015 roku, inaczej miasto nie dostanie dofinansowania z Unii Europejskiej. Budowa powinna zacząć się w końcu 2012 roku lub na początku 2013 roku. Ma kosztować około 532 mln zł netto, z czego około trzech czwartych kosztów ma pokryć dotacja z UE.


 
Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj