Po wyborach, podczas kształtowania się składu przyszłego rządu PO-PSL, na tradycyjnej już giełdzie nazwisk nowych ministrów uważnie śledzimy zgłaszane typy do resortów nam (w jakiś sposób) bliskich. Resort środowiska ma przypaść PSL-owi, gdzie murowanym kandydatem wydaje się już dwukrotny (1993-97, 2001-03) były minister – Stanisław Żelichowski. W wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” opowiada się za ochroną Doliny Rospudy i za wyborem innego wariantu budowy obwodnicy Augustowa. Nawet gdy nie zostanie ministrem, zapowiada swoje poparcie dla konsultacji społecznych i eksperckich dla kilku innych wariantów przebiegu tej obwodnicy. Na szefa nowego Ministerstwa Infrastruktury (łączącego ponownie budownictwo i transport) typowany jest Janusz Piechociński z PSL. Z tej partii ma też pochodzić minister rozwoju regionalnego. Wszystko ma się wyjaśnić już niedługo, bo po pierwszym posiedzeniu Sejmu 5 listopada br. 6 listopada Donald Tusk zapowiedział przedstawienie składu nowego rządu.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj