Regiony i miasta będą odgrywały większą rolę we wdrażaniu porozumienia klimatycznego w tych krajach, w których władze krajowe są mało ambitne – powiedział we wtorek w Tallinie marszałek woj. łódzkiego Witold Stępień.

W stolicy Estonii odbyło się wyjazdowe posiedzenie Komisji Środowiska, Zmiany Klimatu i Energii (ENVE) Komitetu Regionów EU, któremu Stępień przewodniczył. Jednym z tematów posiedzenia było finansowanie polityki klimatycznej. KR stoi na stanowisku, że osiągnięcie realnych wyników wymaga odpowiednich instrumentów finansowych dla samorządów.

Jak powiedział Stępień, zapowiedziane przez prezydenta USA Donalda Trumpa wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia paryskiego jest szokujące, ale otwiera szereg możliwości politycznych. Według niego zmotywuje to niektóre kraje do dalszego działania, pomoże w ponownej mobilizacji przywódców politycznych i stron zainteresowanych zagadnieniami dotyczącymi klimatu. Postawa Stanów Zjednoczonych doprowadzi też, w ocenie Stępnia, do objęcia przez UE przywództwa w walce ze skutkami zmiany klimatu oraz w promowaniu przechodzenia na niskoemisyjny system energetyczny.

– (Decyzja prezydenta USA) sprawi, że regiony i miasta będą odgrywały większą rolę we wdrażaniu porozumienia w tych krajach, w których władze krajowe są mało ambitne – uważa Stępień. Jego zdaniem przykładem może być „natychmiastowa reakcja” Konferencji Burmistrzów USA na oświadczenie Trumpa.

W ocenie marszałka wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia klimatycznego może też wzmocnić pozycję globalnego Porozumienia Burmistrzów w ogólnym procesie zarządzania wdrażaniem umowy, a europejskim i północnoamerykańskim miastom pomoże zbudować silniejsze powiązania.

W komisji ENVE trwają obecnie prace nad roboczym dokumentem ws. finansowania porozumienia paryskiego. Po przegłosowaniu przez członków Komitetu Regionów opinia będzie wyrażała oficjalne stanowisko władz samorządowych UE podczas szczytu klimatycznego ONZ organizowanego w tym roku przez Fidżi w Bonn (COP23).

– Opinia ta ma w zamierzeniu KR-u służyć przedstawieniu zaleceń dotyczących polityki innym instytucjom UE, Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu, odpowiednim zainteresowanym stronom, (…) europejskim instytucjom finansowym, a także sektorowi prywatnemu – podkreślił Stępień.

Według niego, kluczowe jest, by w ukończenie prac nad projektem opinii włączyło się jak najwięcej samorządowców, ponieważ wtedy KR będzie mógł przedstawić podczas COP23 „solidne i wiarygodne stanowisko polityczne”. – Mogłoby (ono) obejmować aspekty dotyczące dalszej przyszłości, które pomogą w określeniu stanowiska instytucji w dłuższej perspektywie czasowej. Taką idealną perspektywą byłaby kolejna, 24. konferencja, która ma odbyć się w Polsce w 2018 r. – zaznaczył Stępień.

Marszałek zauważył, że KR jest zaangażowany w proces określania nowego globalnego zarządzania w dziedzinie klimatu, ponadto dokładnie śledzi proces wdrażania globalnego porozumienia klimatycznego.

Zawarta w 2015 r. umowa zakłada ograniczenie globalnego wzrostu średniej temperatury, co wymaga redukcji emisji gazów cieplarnianych. Na początku czerwca prezydent USA Donald Trump ogłosił, że z porozumienia wycofują się Stany Zjednoczone, które są jednym z największych światowych emitentów dwutlenku węgla.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj