Pracownicy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa szukają w Rzeszowie pod ziemią gazu i ropy. Przy okazji, na prośbę władz Rzeszowa, sprawdzą, czy pod ziemią są złoża gorącej wody – informują „Nowiny”.

Wspólna operacja to efekt rozmów pomiędzy PGNiG a władzami Rzeszowa. Górnicy zobowiązali się za darmo pobrać do badań wodę geotermalną, na którą mają szansę natrafić podczas odwiertu. Dzięki temu miasto nie zapłaci ani złotówki za warte ok. 10 mln zł badania.

– Pracujemy od soboty, szukamy przede wszystkim gazu, bo w tym miejscu to głównie jego powinniśmy się spodziewać – powiedział „Nowinom” Władysław Frączek, kierownik zmiany w podrzeszowskiej wiertni.

Najpóźniej za ok. 3-4 miesiące okaże się, czy pod ziemią jest także woda. Jeśli wyniki będą pozytywne, miejscy urzędnicy zbadają jej skład chemiczny i temperaturę. Jeżeli będą wystarczające, rozpoczną się starania o poszukiwania pieniędzy i inwestorów, którzy wybudują kompleks basenów geotermalnych.



źródło: nowiny24.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj