Mieszkańcy dzielnicy Dąbie w Szczecinie narzekają na paraliż komunikacyjny ze względu na prace przy budowie kanalizacji.

– Kilka dni temu nie mogłem wyjechać z domu, bo drogę zatarasowały maszyny – skarży się „Gazecie Wyborczej” jeden z mieszkańców. W związku z pracami rozkopane są okolice ulic: Toruńskiej, Rumuńskiej, Węgierskiej, Chorwackiej i Wrzesińskiej. Kilkakrotnie zdarzyło się, że mieszkańcy nie mogli wyjechać ze swoich posesji, bo maszyny zagradzały wyjazdy.

Jak tłumaczy Tomasz Makowski, rzecznik prasowy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie, prace przy budowie sieci kanalizacji sanitarnej, deszczowej i wodociągowej podzielone są tam na trzy etapy. Stąd powrót robót w to samo miejsce. Makowski zapewnia, że najbardziej uciążliwe prace powinny się zakończyć na przełomie lutego i marca.

Remont w Dąbiu prowadzony jest w ramach programu "Poprawa jakości wody dla Szczecina" i kontraktu ,,Budowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w prawobrzeżnej części Szczecina".

źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj