Posłowie parlamentu europejskiego proponują ograniczenie o 2,4 proc. rocznie liczby sprzedawanych na aukcji uprawnień do emisji.

Plan zaostrzenia limitów emisji gazów cieplarnianych na rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla (unijny system handlu przydziałami emisji) zostanie poddany pod głosowanie w przyszłym tygodniu.

Aby podnieść cenę opłat za emisję dwutlenku węgla, posłowie proponują ograniczenie o 2,4 proc. rocznie liczby sprzedawanych na aukcji uprawnień do emisji oraz podwojenie wysokości rezerwy stabilności rynkowej w 2019 r. w celu wchłonięcia nadmiaru uprawnień dostępnych na rynku.

W zgłoszonych poprawkach posłowie chcą ograniczenia liczby uprawnień przeznaczanych co roku do sprzedaży, w celu ograniczenia emisji dwutlenku węgla o 2,4 proc. To więcej niż proponuje Komisja Europejska (2,2 proc.).

Posłowie planują też zwiększenie zdolności rezerwy stabilności rynkowej do absorbcji uprawnień dostępnych na rynku. Po uruchomieniu tego mechanizmu, możliwe byłoby wchłonięcie nawet do 24 proc. nadmiaru uprawnień co roku, w ciągu pierwszych czterech lat działalności, to znaczy dwukrotnie więcej niż obecnie.

Posłowie są też zgodni co do tego, że od 1 stycznia 2021 r. anulowanych powinno zostać 800 milionów uprawnień umieszczonych w rezerwie stabilności rynkowej od 1 stycznia 2021 r.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj