Wielu z Państwa zapewne ucieszył fakt zakończenia przez Ministerstwo Gospodarki prac nad projektem ustawy o odnawialnych źródłach energii.

Otóż „pakiet ustaw energetycznych”, tj. projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii wraz z projektem ustawy – Prawo energetyczne (nowe Prawo energetyczne) i projektem ustawy – Prawo gazowe, został skierowany do rozpatrzenia przez Komitet Spraw Europejskich.

Jednym słowem – kolejny etap prac legislacyjnych jest już rozpoczęty. Piszę o tym z nieukrywaną radością, ale też z pewnymi obawami i pytaniami, co dalej?

1 stycznia 2013 r. nadal aktualny

Radość wynika z faktu, iż pewny etap został zamknięty, zaś obawy i refleksje to efekt wciąż napływających uwag (już na kolejnych etapach prac), które mogą – choć nie jest to oczywiste – spowodować opóźnienie prac nad pakietem ustaw energetycznych, a w konsekwencji zagrażać będą planowanemu wejściu w życie 1 stycznia 2013 r. projektu ustawy.

Jednak pragnę uspokoić Czytelników – otóż należy podnieść argument sprawnie i bez zarzutu działającego aparatu legislacyjnego w Sejmie RP, a także podkreślić fakt zaangażowania polskich parlamentarzystów w sprawy dotyczące sektora energetyki. Oznacza to, nie mniej i nie więcej, iż kwestia „pakietu ustaw energetycznych” jest wciąż aktualna, a proponowaną datą jego wejścia w życie nadal jest 1 stycznia 2013 r.
Etap prac sejmowych jeszcze przed nami, na razie trwają uzgodnienia i szlify „pakietu ustaw energetycznych” po uwagach zgłoszonych na etapie Komitetu Spraw Europejskich.

W tym miejscu należy również poinformować Czytelników, iż – niezależnie od rządowego projektu ustawy – pojawił się również projekt poselski, który dotyczy zmian ustawy Prawo energetyczne z 1997 r., a celem tej regulacji jest potrzeba implementacji do polskiego prawodawstwa Dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z 23 kwietnia 2009 r. oraz dyrektywy 2003/30/WE, które nie zostały dotychczas wdrożone.

Autorski komentarz

W tym miejscu winien jestem Czytelnikom przedstawić komentarz do tej inicjatywy poselskiej.

Komisja Europejska (KE) od 24 listopada 2011 r. prowadzi dwa odrębne postępowania formalne w sprawie niepełnego wdrożenia dyrektyw 2009/72/WE oraz 2009/73/WE oraz związanego z nim niepoinformowania o środkach służących ich transpozycji. 31 maja 2012 r. oraz 21 czerwca 2012 r. KE przedstawiła Polsce uzasadnione opinie w sprawie niewdrożenia obu tych regulacji.

Mając powyższe na względzie, wydaje się, iż przedłożony projekt poselski pozwoli doprecyzować zagadnienia związane z zarzutami KE, których nie udało się wyjaśnić w trakcie dotychczasowych działań podejmowanych w ramach postępowań formalnych, co w konsekwencji posłuży jako argument przeciwko skierowaniu przez KE sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Poselska inicjatywa jest tym cenniejsza, iż KE wnioskuje do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie kary w wysokości niemalże 85 tys. euro dziennie.

Jednocześnie, biorąc pod uwagę dotychczasowe opinie strony polskiej, wydaje się, iż przedłożone przepisy zawarte w projekcie poselskim pozwolą zrealizować określony w jego uzasadnieniu cel nowelizacji, jakim jest „zapewnienie pełnej implementacji przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych, zmieniającej i w następstwie uchylającej dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE (Dz. Urz. UE L 140 z 5 czerwca 2009 r), a także uzupełnienie wdrożenia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/72/WE z 13 lipca 2009 r. w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej i uchylającej dyrektywę 2003/54/WE (Dz. Urz. UE. L z 2009 r. nr 211) oraz Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/73/WE z 13 lipca 2009 r. dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego i uchylającej dyrektywę 2003/55/WE (Dz. Urz. UE. L z 2009 r. nr 211).
Należy zatem wyjaśnić charakter zmian zaproponowanej poselskiej inicjatywy. Otóż, ze względu na obszerne modyfikacje w obszarze dotyczącym OZE, art. 1 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne z 1997 r., który określa jej zakres przedmiotowy, rozszerzono o zasady wydawania gwarancji pochodzenia energii elektrycznej wytwarzanej w OZE, zasady opracowania i realizacji krajowego planu działania w zakresie OZE oraz sposób monitorowania rynku energii elektrycznej, ciepła lub chłodu z OZE, biogazu rolniczego, a także rynku biokomponentów, paliw ciekłych i biopaliw ciekłych stosowanych w transporcie, warunki i tryb certyfikowania instalatorów mikroinstalacji i małych instalacji oraz akredytowania organizatorów szkoleń, a także preferencyjne zasady przyłączania do sieci odnawialnych źródeł energii.

Poselski projekt nie reguluje spraw, które już są uregulowane, a mianowicie systemu wsparcia OZE, który, jak wiadomo, na gruncie obecnych regulacji jest nieefektywny i wymaga zmian o charakterze legislacyjnym. Jednak o systemie wsparcia i jego kształcie poinformuję w numerze styczniowym miesięcznika, czyli już w nowym roku.

Pragnę Państwa zapewnić, iż prace nad „pakietem ustaw energetycznych” będą kontynuowane.

Zgłoszone do projektu ustawy o OZE (opublikowanego w październiku na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji) przez partnerów resortowych uwagi pokazują, iż przed nami jeszcze sporo pracy, o czym będę Państwa na bieżąco informował.

Janusz Pilitowski, dyrektor, Departament Energii Odnawialnej, Ministerstwo Gospodarki

 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj