Kolejna nowelizacja ustawy Prawo ochrony środowiska przyjęta. I tym razem chodzi o wyłanianie organów wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Zmiany były potrzebne, ponieważ samorządy zaczęły blokować oczekiwane przez PiS zmiany kadrowe.

Tegoroczna nowelizacja ustawy Prawo ochrony środowiska miała jeden cel – faktycznie przejęcie kontroli nad wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej przez administrację rządową. Ustawowo bowiem zagwarantowano, że w radach nadzorczych tych jednostek (samorządowych osób prawnych) zasiadać będą przedstawiciele Ministerstwa Środowiska, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewodów. Samorządy mają prawo do desygnowania do RN tylko jednego swego przedstawiciela. Nie bez przyczyny część opozycji nowelizację ustawy nazwała „ustawą kadrową”. Wskazywano przy tym na niekonstytucyjność wprowadzonych regulacji.

Mało kto jednak spodziewał się, że jakiekolwiek wątpliwości konstytucyjne mogą wstrzymać realizację woli większości parlamentarnej. Przyjęcie takich rozstrzygnięć (pod koniec marca br.) zwiastowało rychłą wymianę rad nadzorczych i zarządów wojewódzkich funduszy. Rzeczywistość okazała się jednak inna.

Samorządy wojewódzkie zaczęły stosować różne zabiegi formalne, by nie dopuścić do faktycznego przejęcia nadzoru nad wojewódzkimi funduszami. Dość skutecznym działaniem z ich strony okazało się przyjmowanie zmian statutach tych instytucji. Sejmiki różnych województw przyjęły zmiany, w myśl których zarząd funduszu miałby być wybierany przez radę nadzorczą tylko w tajnym, jednogłośnym głosowaniu. Tym samym przedstawiciel samorządu w Radzie Nadzorczej posiadałby faktyczne prawo weta do woli większości reprezentującej władzę rządową.

Na reakcję PiS nie trzeba było długo czekać. Pierwotnie zaczęto rozważać możliwość unieważniania takich uchwał przez wojewodów. Ostatecznie zdecydowano się na… kolejną nowelizację ustawy. Stosowny projekt został złożony przez grupę posłów 19 czerwca. W uproszczeniu zakłada on, że w przypadku niepowołania zarządu przez radę nadzorczą i zarząd województwa członków zarządu wojewódzkiego funduszu powoływać będzie wojewoda. Ustawa ma wejść w życie w dniu następującym po dniu ogłoszenia.

Parlament przystąpił do pracy nad projektem w ekspresowym tempie, choć podczas prac komisji było naprawdę gorąco.  –  Ta ustawa niebezpiecznie idzie w tym kierunku, który już był widoczny wcześniej, tzn. że my zastępujemy inne organy, domyślając się, że ktoś inny działa bezprawnie (np. sejmiki), przyjmując rozwiązania w statutach – naszym zdaniem, czyli wnioskodawców czy parlamentu – niezgodne z prawem, więc my będziemy zmieniać to prawo – mówiła Gabriela Lenartowicz, posłanka Platformy Obywatelskiej. – Otóż jest system nadzoru nad przestrzeganiem prawa i myślę, że jeśli te zapisy w statutach mają cechy niezgodności z prawem, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wszystkie te statuty analizował (…) wojewoda i na pewno będzie wszczynał postępowania – dowodziła parlamentarzystka PO.

Wojciech Skurkiewicz (PiS) zdecydowanie sprzeciwiał się takiemu stanowisku. – Jeżeli nie byłoby problemu – a taki problem się pojawił i jest realny, bo uchwały dotyczące statutów są faktem – to nie byłoby sprawy. Państwo i państwa zaplecze polityczne w sejmikach wojewódzkich podejmujecie totalną obstrukcję, zmierzającą do tego, aby jak najpóźniej, jak najdalej w czasie oddalić wejście w życie tych przepisów – mówił Skurkiewicz. – Oczywiście, że wojewoda będzie podejmował decyzje, ale to rodzi kolejne miesiące. Ta propozycja usprawni działanie, usprawni funkcjonowanie wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i powoływanie zarządów.

Posłowie opozycji wnioskowali, by projekt nowelizacji odrzucić w całości (PO) lub by zmiany weszły w życie w ciągu 14 dni od ogłoszenia. Większość rządowa postanowiła jednak odrzucić te wnioski. Niepewny był w zasadzie już tylko termin przyjęcia nowelizacji. W tej sprawie nie było zgodności w Konwencie Seniorów. W tym przypadku zdecydowano się odwołać do zapisów art. 173 ust. 4 regulaminu Sejmu, który stanowi, że „W przypadku braku jednolitej opinii Konwentu Seniorów w sprawie porządku dziennego posiedzenia, w spornych punktach porządku rozstrzyga Sejm, po przedstawieniu sprawy przez Marszałka Sejmu. Głosowanie nie jest poprzedzone debatą ani zadawaniem pytań.”

Ostatecznie projekt trafił do trzeciego czytania. Sejm przyjął w piątek ustawę, która daje wojewodom prawo ingerencji w wybór zarządów Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska. Ustawę poparło 232 posłów, przeciw było 199 posłów, pięciu się wstrzymało. Teraz ustawa trafi do Senatu i jeśli ten nie wniesie poprawek, do podpisu prezydenta.

W wielu wojewódzkich funduszach wyczuwalny jest okres zawieszenia. – W gabinetach siedzi jeszcze stary zarząd, ale nikt nie ma tu wątpliwości, że jeszcze latem zmiany zostaną skutecznie przeprowadzone – powiedziano nam w jednym z funduszy, w których zmieniony został statut. – We wrześniu pewnie we wszystkich funduszach będą już nowe zarządy. Nie wiadomo kto się pojawi. Nie ma nawet giełdy nazwisk.

Jakie zmiany wprowadziła poprzednia nowelizacja?

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj