Burmistrz Londynu Ken Livingstone ogłosił plan zwiększenia opłat za wjazd do centrum miasta.

Zgodnie z projektem właściciele najbardziej trujących pojazdów będą płacić za wjazd do londyńskiego City aż 25 funtów. Posiadacze mniej paliwożernych samochodów płaciliby osiem funtów. Opłaty te przyniosą miastu 30-50 mln funtów rocznie i być może odkorkują nieco centrum miasta.

– To najbardziej ambitny projekt walki z emisją spalin przez samochody – mówi z dumą burmistrz. Według niego, powinno to zachęcić do takich kroków władze innych miast, a zwykłych Anglików do korzystania z komunikacji miejskiej i kupna ekologicznych pojazdów.

Do walki z korkami i spalinami Londyn chce też włączyć rowery. Aż sześć tysięcy jednośladów będzie podstawionych w pobliżu stacji metra. Korzystanie z nich przez pierwsze pół godziny będzie darmowe, za każde następne 3o minut trzeba będzie zapłacić jednego funta.

źródło: polskatimes.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj