Sprawa nielegalnej wycinki drzew na słupskim osiedlu Hubalczyków została umorzona przez Prokuraturę Rejonową w Słupsku.

W kwietniu ub. roku wycięto tam wszystkie drzewa w okolicy pętli autobusowej. Tymczasem wycinka na terenie przeznaczonym do sprzedaży pod budownictwo mieszkaniowe miała obejmować tylko drzewa o wieku do pięciu lat. W trakcie prac na miejsce przyjechał Jan Rudewicz, dyrektor wydziału geodezji słupskiego magistratu. To on kazał ciąć inne drzewa, niż te, które wcześniej zlecono w ramach przetargu na wycinkę. Ponadplanowo wycięto 900 drzew.

Zdaniem Renaty Krzaczek-Śniegockiej, zastępcy prokuratora rejonowego w Słupsku, dyrektor zachował się jak laik. – W jego działaniu nie dopatrzyliśmy się jednak przekroczenia uprawnień, gdyż nie było ono umyślne – dodaje Krzaczek-Śniegocka .

źródło: gk24.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj