Brzescy policjanci otrzymali od pracowników urzędu miejskiego zgłoszenie o zakopanych w lesie odpadów zwierzęcych. Na komendę zgłosili się także świadkowie, którzy widzieli dwa samochody dostawcze, które przyjechały i wrzuciły zawartość przyczep do najprawdopodobniej przygotowanych już dołków – informuje „Gazeta Krakowska”.
Funkcjonariusze ustalili miejsce zrzutu. Stwierdzili ponad wszelką wątpliwość, że śmierdzące resztki zakopane zostały w kilku innych miejscach.

Policjanci zawiadomili Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i wojewódzkiego inspektora weterynarii. Ustalili także personalia właściciela działki, który Ten przyznał, że zakopał na niej kilkanaście kilogramów odpadów poubojowych pochodzących z jego gospodarstwa domowego. Najprawdopodobniej w ciągu kilku dni prokuratura przedstawi mu zarzuty. Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska ustali natomiast, czy nie wystąpiło ewentualne zagrożenie dla zdrowia ludzi i ekosystemu.



źródło: Gazeta Krakowska

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj