W sobotę w Śremie przez kilka godzin nie było wody. Przyczyną była awaria kanalizacji.

Około godziny 15 podczas ziemnych robót budowlanych w centrum miasta osunęła się ziemia pod rurami kanalizacji ściekowej. Na 15-metrowym odcinku rury się obsunęły, rurociąg się zerwał, a ścieki zamiast do oczyszczalni, zaczęły wypływać na zewnątrz, do wykopu. Aby ograniczyć ich ilość w całym mieście wyłączono wodę.

Po kilku godzinach pracy strażaków ze Śremu, Krzesin oraz pracowników Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji udało się wykonać obejście miejsca awarii. Z rur wydostało się około 800 kubików ścieków. Ścieki nie przedostały się do Warty, która płynie kilkadziesiąt metrów od miejsca awarii. Nie zanieczyściły też rurociągów, którymi podawana jest woda do spożycia.

Dokładne przyczyny zniszczenia kolektora ściekowego będą badane, według pierwszych informacji koszty akcji ratowniczej pokryje inwestor budujący nad Wartą kamienice.

Źródło: Polska Głos Wielkopolski

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj