Zakończony został proces uzgodnień międzyresortowych projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo energetyczne i Prawo ochrony środowiska.

W ramach tego projektu wprowadzane są m.in. rozwiązania mające na celu usprawnienie procesu przyłączania nowych inwestycji w zakresie odnawialnych źródeł energii do sieci elektroenergetycznych.

W wyniku przeprowadzonych konsultacji i dyskusji podczas międzyresortowej konferencji uzgodnieniowej do pierwotnego projektu wprowadzono szereg istotnych zmian. Dotyczą one także obszaru przyłączania do sieci elektroenergetycznych.

Najpierw zaliczka

Warto zaznaczyć, że mimo wielu zmian główna idea dokonywanej nowelizacji przepisów odnośnie procesu przyłączania pozostała ta sama. Utrzymana została zaliczka, wpłacana na poczet opłaty przyłączeniowej. W sposób możliwie jak najbardziej prosty określono jej wysokość, która wynosi 100 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej. Bardzo ważna różnica dotyczy fazy procesu określania warunków przyłączenia, w której wymagane jest wpłacenie zaliczki. Wersja pierwotna projektu zakładała, że jej uiszczenie jest konieczne dopiero po otrzymaniu warunków przyłączenia. Uznano jednak, że rozwiązanie takie praktycznie nie przyczyni się do ograniczenia zjawiska „blokowania mocy” przez podmioty, które nie są wystarczająco przygotowane lub wręcz nie przewidują w najbliższej przyszłości rzeczywistego inwestowania. Nie zmniejszy także napływu wniosków o określenie warunków przyłączenia, których rozpatrzenie wymaga czasochłonnych procedur. Ustalono więc, że obowiązek wpłaty zaliczki będzie występował już w momencie składania wniosku, konkretnie w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku – pod rygorem pozostawienia go bez rozpatrzenia. Za taką opcją opowiedziała się zdecydowana większość uczestników dyskusji w tym zakresie.

Kolejna bardzo istotna zmiana dotyczy wprowadzenia obowiązku dołączania do wniosku o określenie warunków przyłączenia wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo w przypadku braku takiego planu – z decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla nieruchomości określonej we wniosku. Ten wymóg ma zagwarantować, że wniosek będą mogli zgłaszać tylko ci inwestorzy, którzy mogą udowodnić, że są odpowiednio przygotowani do realizacji inwestycji. W konsekwencji na poziomie ustawy wprowadzono regulacje odnośnie składania wniosku o określenie warunków przyłączenia, w tym wzoru i zawartości takiego wniosku.

Doprecyzowano także, dla jakich inwestycji wymagane jest wykonanie ekspertyzy oceny wpływu przyłączanych urządzeń, instalacji lub sieci na system elektroenergetyczny. Z uwagi na fakt przełożenia z inwestora na przedsiębiorstwo sieciowe odpowiedzialności za wykonanie takiej ekspertyzy, odpowiedniej zmianie, tj. wydłużeniu, musiały ulec terminy wydania warunków przyłączenia. Oczywiście takie wydłużenie dotyczy tylko inwestycji, dla których wymagane jest sporządzenie ekspertyzy. W takich przypadkach termin ten wynosi 150 dni. Pragnę przypomnieć, że zgodnie z projektem ustawy za nieprzestrzeganie terminu wydania warunków grozi bardzo dotkliwa kara. Wynosi ona 5000 zł za każdy dzień zwłoki.

Mając na uwadze, że istotną barierą rozwoju wykorzystania OZE jest słaba sieć elektroenergetyczna, szczególnie w północnej części kraju, umożliwiono przeznaczanie na budowę tych sieci, służących przyłączaniu odnawialnych źródeł energii, wydzielonych środków, gromadzonych na koncie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Te środki pochodzą z opłat zastępczych i kar za nieprzestrzeganie wymogów dotyczących udziału energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii.

Wsparcie dla metanu

Projekt ustawy zawiera także regulacje dotyczące metanu uwalnianego i ujmowanego przy dołowych robotach górniczych w czynnych, likwidowanych lub zlikwidowanych kopalniach węgla kamiennego. Początkowo rozważaliśmy możliwość objęcia energii elektrycznej wytwarzanej w oparciu o ten nośnik energii takim samym systemem wsparcia jak dla odnawialnych źródeł. Zagadnienie to było szeroko dyskutowane podczas międzyresortowej konferencji uzgadniającej. Wszyscy zabierający głos podkreślali potrzebę promocji wykorzystania metanu kopalnianego, ale jednocześnie wskazywali, że przedstawione rozwiązanie nie może być zaakceptowane, ponieważ będzie miało negatywny wpływ na funkcjonowanie systemu zielonych certyfikatów. W efekcie rozszerzono o metan z kopalń węgla kamiennego regulacje dotyczące wsparcia dla wysoko sprawnej kogeneracji w odniesieniu do małych jednostek wytwórczych (poniżej 1 MW) lub opalanych paliwami gazowymi. Analogiczne rozwiązanie wprowadzono dla gazu uzyskiwanego z przetwarzania biomasy, co ma szczególne znaczenie w związku z uruchamianiem programu rozwoju biogazowi rolniczych w Polsce do 2020 r.

Kamieński Zbigniew
zastępca dyrektora, Departamentu Energetyki,
Ministerstwo Gospodarki

Tekst ten można znaleźć w numerze 5/2008 Czystej Energii na str. 7

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj